- Samochody ciężarowe przez niego przejeżdżały, hamowały na nim. Ruch się tak odbywał, że samochody mogły jednym kołem najeżdżać na rondo. "Naleśnik" się zużył przez te lata. Nakładka została zdemontowana. W ciągu dwóch dni wyrysujemy tam rondo - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.
Nowy naleśnik powinien pojawić się na skrzyżowaniu ulic Zarzecze oraz Na Błonie za dwa tygodnie.
(Tomasz Bździkot/ko)