Choć większość samochodów trafia do nowych właścicieli głównie na części, urzędnicy podkreślają, że na aukcjach pojawiają się również wartościowe egzemplarze. – Nowe samochody pojawiają się niemal codziennie, a cena wywoławcza na pierwszej licytacji to 75 proc. wartości auta, na drugiej już 50 proc. – wyjaśnia Magdalena Kobos z Izby Administracji Skarbowej w Krakowie.
Najwięcej takich spraw prowadzą urzędy skarbowe w Krakowie-Śródmieściu, Nowym Sączu, Nowym Targu i Wadowicach.
Zasady konfiskaty wyjaśnia podinspektor Katarzyna Cisło z Małopolskiej Policji:
Policja zatrzymuje pojazd, kiedy kierowca ma co najmniej pół promila alkoholu i doprowadzi do wypadku drogowego. Auto może zostać odebrane również w przypadku kontroli drogowej, jeśli okaże się, że kierowca ma 1,5 promila lub więcej alkoholu w organizmie.
Przepisy umożliwiające sprzedaż takich samochodów obowiązują od marca ubiegłego roku, jednak w praktyce pierwsze licytacje rozpoczęły się dopiero latem, gdy do urzędów trafiły pierwsze orzeczenia sądowe.
Wpływy ze sprzedaży zasilają budżet państwa, a zainteresowani mieszkańcy mogą śledzić ogłoszenia o kolejnych aukcjach na stronach urzędów skarbowych. Już wkrótce pojawi się też możliwość uczestnictwa w licytacjach przez internet.