Za spowodowanie kolizji drogowej kobiecie grozi kara do pięciu tysięcy złotych grzywny; za niezatrzymanie się do kontroli - kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Z kolei młody mężczyzna, który złamał zasady kwarantanny i podróżował bez zasłaniania usta i nosa maseczką, stanie przed sądem. "Dodatkowo o jego rażącym naruszeniu zasad kwarantanny funkcjonariusze powiadomili powiatowego inspektora sanitarnego, który w drodze postępowania administracyjnego może nałożyć karą pieniężną w kwocie nawet do 30 tys. zł" - podał w środę rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.
Dwójka młodych ludzi zatrzymana została w połowie kwietnia przez policjantów z Zielonek (pow. krakowski). Podczas patrolowania ulic w miejscowości Korzkiew funkcjonariusze zauważyli grupę osób, z których dwie - na widok mundurowych - szybko odjechały jednym z zaparkowanych obok nich pojazdów.
Policja ruszyła za pojazdem, chcąc zatrzymać go do kontroli drogowej. Kilkukrotnie - jak wyjaśnił rzecznik - wysyłała w jego stronę sygnały świetlno-dźwiękowe, informując o konieczności zatrzymania się. Gleń wskazał, że kierująca autem je zignorowała, kontynuując jazdę z dużą prędkością; jechała także środkiem drogi, co miało uniemożliwić służbom wyprzedzenie jej samochodu. W pewnym momencie 20-latka straciła nad nim panowanie, zjechała z drogi i najechała na nasyp ziemny, co uszkodziło pojazd, ale nie sprawiło, że przestała ona kontynuować ucieczkę. Policyjny pościg był prowadzony na dystansie około 10 km, a kierującą udało się zatrzymać dopiero w zatoczce autobusowej w Skale.
"Wtedy z pojazdu wybiegł pasażer, który zaczął uciekać na piechotę. Policjanci podjęli czynności wobec kierującej, a o fakcie ucieczki mężczyzny poinformowali miejscowy patrol, który około 200 metrów dalej zatrzymał uciekiniera" - relacjonował rzecznik.
Gleń wyjaśnił, że swoje zachowanie kobieta tłumaczył faktem, iż podróżowała ze swoim znajomym, który objęty był kwarantanną i w związku z tym powinien przebywać w miejscu zamieszkania, a ona "nie chciała, aby z tego tytułu poniósł odpowiedzialność". Pasażerem samochodu okazał się jej równolatek, mieszkaniec gminy Zielonki, którego kwarantanna domowa zakończyć miała się kolejnego dnia. "Mężczyzna tłumaczył ucieczkę obawą przed konsekwencjami nieprzestrzegania kwarantanny. Dodatkowo 20-latek nie posiadał założonej maseczki ochronnej, czym naruszył kolejny nakaz" - poinformował rzecznik.
Oprócz konsekwencji, które grożą teraz dwójce młodych ludzi, kobieta została przebadana na zawartość alkoholu i innych substancji zabronionych (wynik okazał się negatywny), a policja zatrzymała jej prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny auta.
PAP/bp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.