Do zdarzenia doszło w piątek na terenie Prokocimia. Kryminalni wytypowali 42-latka podejrzewanego o posiadanie narkotyków. Po krótkiej obserwacji jego miejsca zamieszkania, zauważyli go gdy szedł w stronę bloku z siatką w ręku. Policjanci podeszli do niego i przedstawili się. Mężczyzna zaprzeczył, aby miał przy sobie rzeczy zabronione i zrobił się agresywny. Gdy stróże prawa zażądali od niego wydania foliowej torby, odepchnął jednego z nich i odrzucił reklamówkę za ścianę pobliskiego budynku mieszkalnego.
Został jednak obezwładniony jednocześnie głośno wzywając… swoją matkę. W pewnym momencie z klatki wyszła kobieta, do której zatrzymany krzyczał, aby wzięła reklamówkę. Kobieta podniosła wskazaną siatkę i zaczęła uciekać. Została jednak ujęta przez patrol mundurowy, który również uczestniczył w akcji. Jak się okazało w foliowej torbie było … ponad pół kilograma amfetaminy.
Obydwoje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa. 42-latek odpowie za posiadanie znacznych ilości substancji psychotropowych za co grozi 10 lat pozbawienia wolności oraz naruszenie nietykalności cielesnej policjanta za co grożą 3 lata pozbawienia wolności.
Natomiast kobieta jest podejrzana o utrudnianie postępowania karnego poprzez pomaganie synowi uniknięcia odpowiedzialności karnej, za co grozi 5 lat pozbawienia wolności).
Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji z zakazem opuszczania miejsca pobytu oraz poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych.
(małopolska policja/ko)