- Dzięki temu moglibyśmy zapewnić dobrą ofertę komunikacyjną dla rejonów obecnie pozbawionych tejże. Dobrym przykładem jest Żabiniec, który jest w centrum miasta, ale cały rejon stoi w korkach. Tam ciężko jest cokolwiek zrobić, bo nawet autobusy by staly w korkach. Do tego Nowa Huta, rejon Luboczy, Przylasku Rusieckiego - mówi Jacek Mosakowski, ekspert Gibały ds. transportu.
Łukasz Gibała szacuje, że utworzenie kolei międzydzielnicowej pochłonie pół miliarda złotych. Kwota obejmuje budowę przystanków kolejowych, zakup pociągów, które miałyby obsługiwać te połączenia oraz 3-letnią dzierżawę torów. Kolej miałaby być utworzona we współpracy z Urzędem Marszałkowskim.