Kupując drobiazgi w większości podarowane przez darczyńców można nie tylko znaleźć wyjątkowy i nietypowy prezent, ale też zrobić coś dobrego. W sklepie ramie w ramię pracują osoby zdrowe i niepełnosprawne, a dochód ze sprzedaży przeznaczany jest na pomoc innym.
Jak mówi stażystka Anna, ludzie przynoszą dużo rzeczy, które w domach zalegają - niektóre zupełnie nowe, z metkami. Przed świętami kupujący szukają głównie bibelotów na prezenty. Niektórzy zaglądają tu z kolei codziennie, kupują książki i zabawki dla dzieci.
Pracujące w sklepie osoby niepełnosprawne lubią swoje zajęcie, często pierwsze w życiu. Praca jest dla nich bardzo ważna, pozwala miło spędzić czas i poczuć się potrzebnym.
Pani Marta zaprasza wszystkich chcących kupić prezenty świąteczne - dla każdego coś się znajdzie - od obrazów po kieliszki. Niezdecydowanym doradza. A do sklepu zaglądają i krakowianie i turyści, bo można tu dostać wszystko - i meble i odzież i buty.
Sklep Charytatywny znajduje się przy ulicy Wielopole.
Katarzyna Maciejczyk/bp