MPK chce podpisać z Pesą umowę 10 listopada. W pierwszej kolejności chodzi o dostawę 35 tramwajów o wartości 300 mln zł. Procedurę przetargową skontrolował już Urząd Zamówień Publicznych.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne chce, by wykonawca przedstawił dokument „potwierdzający posiadanie zdolności kredytowej w wysokości co najmniej 100 mln zł”. Chodzi o gwarancję wykonania kontraktu, w świetle medialnych doniesień o pogarszającej się sytuacji finansowej PESY – tłumaczy Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.
Zakończyła się jednak ważność oferty, którą przedstawiła Pesa. Bydgoska firma jej nie przedłużyła, nie wpłaciła także wadium w wysokości 9 mln zł.
„To powoduje, że MPK już od ponad 5 tygodni nie ma żadnego zabezpieczenia na wypadek, gdyby PESA unikała lub odmówiła podpisania umowy” - czytamy w komunikacie krakowskiej spółki.
(Dominika Panek/ew)