Do zdarzenia doszło 13 lutego. Policję powiadomił mieszkaniec, który zauważył, że ktoś strzela w kierunku jego okien z wiatrówki. Chwilę później zgłosiła się także kobieta, która usłyszała huk w mieszkaniu i zobaczyła pękniętą szybę.
Funkcjonariusze szybko ustalili i zatrzymali sprawcę. W jego mieszkaniu znaleźli pistolet pneumatyczny i metalowe kulki.
42-latek usłyszał zarzuty narażenia dwóch osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz uszkodzenia mienia. Przyznał się do winy. Policja skierowała też wniosek o zobowiązanie mężczyzny do powrotu do kraju.