Dziś przechodząc obok potężnych gmachów budynków biurowych, mogłoby się wydawać, że przestrzenie wewnątrz nich stoją puste, nie widzimy w środku postaci pochylonych nad biurkami. Czy biurowce naprawdę stoją puste? Według Włodzimierza Jędruszaka, z jednej z krakowskich agencji nieruchomości komercyjnych faktycznie część z nich stoi pusta, lecz jest to jedynie sytuacja tymczasowa. Część korporacji nie wróciła do stacjonarnego trybu pracy, część pracuje w trybie hybrydowym, część pracuje stacjonarnie. Puste powierzchnie są, ale niedługo znów będą potrzebne.
Problem ten jednak należy traktować jednostkowo, bowiem jak tłumaczy Joanna Krzemińska z organizacji Aspire, zrzeszającej około 160 firm, mających siedziby w Krakowie - sytuacja poszczególnych podmiotów różni się od siebie...
Części firm zależy na pracy w biurze, część odłożyła powrót do biura na 2022 rok. Firmy łączy to, że wtedy, gdy zaczęła się pandemia, przeszły na tryb zdalny. Firmy po rozpoczęciu pandemii raczej nie rezygnowały z przestrzeni, a co najwyżej przestały ją powiększać.
W tym momencie średnio z biur regularnie pracuje około 20% pracowników krakowskich korporacji. Tomasz Oraczek, dyrektor zarządzający krakowskiego oddziału brytyjskiej firmy IG mówi o potrzebie zmobilizowania pracowników do powrotu do biura. Nie przymuszać, ale pokazać benefity związane z lepszą współpracą zespołową, większą innowacyjność podczas spotkań.
Pracownicy jednak chętniej wybierają model hybrydowy. Dwa, trzy dni w pracy, reszta z domu i traktują to jako docelowy model. Zależy to od rodzaju pracy, bo niektóre rzeczy można załatwiać w trybie hybrydowym, a część pracowników można w ogóle wyrzucić poza budynek. Firma kalkuluje, co jest dla niej lepsze, niektóre firmy zmniejszają powierzchnię biurową i renegocjują umowy, są też takie, które powierzchnie zwiększają, od czerwca odnotowujemy większe zainteresowanie wynajmem takich powierzchni - dodaje Jarosław Czerski z Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości.
Do Krakowa przychodzi coraz więcej podmiotów, choć większość z nich to oddziały firm globalnych, które podejmują decyzje, analizując całościowo sytuacje na całej planecie, często więc sytuacja epidemiologiczna w Krakowie na te decyzje nie ma wpływu.
Jak zmieni się rynek biurowców w Krakowie, dowiemy się dopiero wtedy, gdy na dobre uspokoi się sytuacja epidemiologiczna na świecie. Wówczas będziemy mogli mówić o tym, czy firmy już na stałe pozostaną w trybie hybrydowym oraz jak, a także w jakim stopniu, będą wykorzystywane biura.
Dziś w stolicy Małopolski najwięcej powierzchni biurowej powstaje na Zabłociu, bardzo popularną destynacją są również okolice centrum miasta.