"Mężczyzna miał wyraźne rany głowy. Skarżył się na ból kręgosłupa i nogi. Twierdził, że kiedyś potknął się i przewrócił. Odleżyny na jego ciele świadczyły, że mógł tam leżeć od kilku dni" - opowiada w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
82-latek trafił pod opiekę lekarzy. Jego życiu już nic nie zagraża. Mężczyzna mieszkał samotnie. Kilka lat temu zmarła jego żona, a syn odwiedzał go sporadycznie.
(Karol Surówka/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: