Podczas rekrutacji wielu maluchom nie udało się dostać do przedszkola, do którego chcieli posłać ich rodzice. W najpopularniejszych placówkach zwyczajnie zabrakło miejsc. Teraz jest szansa, że jednak się to uda. W wielu przedszkolach, nie tylko tych na obrzeżach Krakowa, ale i w centrum, zwolniło się od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu miejsc.
W tej chwili trwa tak zwana rekrutacja uzupełniająca. Rodzice mogą sprawdzić, w których przedszkolach są wolne miejsca i bezpośrednio w dyrekcji złożyć wniosek o przyjęcie. Kryteria są takie same, jak przy rekrutacji marcowej, z tą różnicą, że nie odbywa się ona drogą elektroniczną, ale bezpośrednio, za pomocą wypełnionego formularza.
Same placówki w Krakowie mają jednak inny problem. Mniejsza liczba dzieci może skutkować koniecznością zwolnienia z pracy nauczycielek. Ratunkiem może być przyjmowanie do przedszkoli 2,5-latków. Do tego potrzebne jest jednak uchwalenie nowych przespisów i, jak informuje Urząd Miasta Krakowa, może się to nie udać przed nowym rokiem szkolnym.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: