"Problem z ich wykorzystaniem wynika między innymi z przetargów, których nie udało się rozstrzygnąć" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Monika Chylaszek z biura prezydenta miasta.
Tym faktem nie martwi się między innymi radny Jacek Bednarz z dzielnicy Podgórze, gdzie ma powstać parking park&ride. "Skoro daliśmy radę do tej pory, to damy radę jeszcze parę miesięcy. Z tego, co mi wiadomo, to nie jest jakaś skomplikowana inwestycja. Ale na pewno najpierw musi pojawić się wykonawca" - komentuje Jacek Bednarz.
"Bardzo duża kwota z tej sumy, bo aż 42 mln złotych to pieniądze, które miały być przeznaczone na wymianę pieców. Te środki unijne nakazują właścicielowi wykonanie także termodernizacji budynku na własny koszt. Krakowianie wolą jednak korzystać ze środków PONE, z miejskich pieniędzy, bo miasto takich wymogów już nie ma" - dodaje Monika Chylaszek.
Jak zapowiada rzecznik prasowy prezydenta, w przyszłym roku miasto uruchomi program dofinansowania termomodernizacji budynków, co ułatwi mieszkańcom wykorzystanie środków unijnych na wymianę pieców.
(Katarzyna Maciejczyk/ew)