Kierujący narzekają, że wyjeżdżając spod wiaduktu wpadają wprost na wysoki próg zwalniający, a kolejny ustawiono za przejściem na dziurawej nawierzchni, która nawet bez progu wymusza na nich powolną jazdę.
O stworzenie przejścia dla pieszych starał się między innymi krakowski radny Grzegorz Stawowy. Jak mówi - nie spodziewał się jednak, że realizacja będzie tak fatalna.
"Dobrze, że zrobiono cokolwiek, ale nie da się ukryć że to fuszerka" - tak nowe przejście dla pieszych na ulicy Łokietka w rejonie Składowej komentuje Marcin Grega - radny krakowskiej Krowodrzy.
Jak mówi - mieszkańcy od lat zgłaszali, że wychodzą z osiedla wprost pod pędzące samochody, dlatego przejście dla pieszych jest tam niezbędne. Zdaniem radnego - wprowadzone zmiany nie są jednak korzystne, bo na ulicy pojawiły się dość wysokie progi zwalniające, na które niespodziewanie wpadają kierowcy wyjeżdżający spod wiaduktu.
W opinii radnego - urzędnicy próbowali rozwiązać problem prowizorycznie do czasu remontu tej ulicy.
"Jest przewidziany remont nawierzchni ulicy Łokietka. Stąd też pewnie zrobiono tak, a nie inaczej te progi zwalniające. Po drugie, wydaje się, że to całe skrzyżowanie będzie przebudowywane i pewnie dlatego nie przyłożono się specjalnie do tego wykonania, bo będzie za chwilę to pewnie wszystko zdzierane i robione na owo" - ocenia Grega.
Co ciekawe - ustawione niedawno progi trzeba będzie zdemontować, bo jeszcze w listopadzie Zarząd Dróg Miasta Krakowa planuje nakładkowy remont nawierzchni na Łokietka na odcinku od ulicy Wybickiego do Wrocławskiej.
"Remontem nakładkowym będzie objęty odcinek od Wrocławskiej do Wybickiego z wyłączeniem fragmentu w rejonie przejazdu kolejowego, który kolej wykonała i dodatkowo między Składową a Oboźną będziemy mieli jeszcze remont chodnika, więc tak, ten fragment ulicy Łokietka zgodnie z założeniami będzie remontowany. Prace startują teraz, w listopadzie" - mówi Michał Pyclik.
Tymczasem zarówno kierowcy jak i radni, którzy starali się o budowę przejścia mają nadzieję, że po remoncie wysokie progi zostaną zastąpione podwyższonym przejściem dla pieszych, które będzie nie tylko bezpieczną formą przekroczenia jezdni, ale pozwoli także kierowcom na bardziej komfortowe poruszanie się w tym rejonie.