Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
Inwestor będzie musiał sporządzić nowy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, bardzo szczegółowy. Oczywiście był duży sprzeciw mieszkańców odnośnie wpływu inwestycji na zabudowania, dlatego inwestor powinien też przeprowadzić inwentaryzację budynków, którą są na trasie realizacji. I oszacować, jak inwestycja wpłynie na konkretne zabudowania. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
- mówi Mateusz Kowal, inspektor z Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta w Oświęcimiu.
Decyzja środowiskowa jest ważna sześć lat. W tym terminie inwestor powinien przystąpić do wykonania zleconych analiz i przygotowania ponownego raportu. Rola Oświęcimia w kwestii powstania premetra na wydaniu dzisiejszej decyzji się kończy. Następnym krokiem będzie wydanie decyzji pozwolenia na budowę, którą podejmie odpowiedni urząd w Krakowie.
Dotyczy ona budowy szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie (tzw. premetro), na odcinku od skrzyżowania ul. Piastowskiej z ul. Reymonta do ronda Młyńskiego. Chodzi o budowę ponad sześciu kilometrów wykonanie torowiska (820 m naziemnego i 5,31 km podziemnego). Konieczna będzie również przebudowa istniejących dróg, na długości ok. 1,3 km, w tym: dostosowanie układu drogowego – skrzyżowanie ul. Piastowskiej i przystanek Stadion Miejski wraz z rampą wyjazdową z tunelu.
Sprawa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla premetra toczyła się od czerwca 2022 roku. Ówczesne władze Krakowa złożyły formalny wniosek o rozpoczęcie procedury do tamtejszego Urzędu Miasta. Po wyborach samorządowych wiosną 2024 roku nowy prezydent Krakowa został wyłączony z roli organu prowadzącego postępowanie. Dlaczego? Ponieważ
jedna z działek należących do jego rodziny znajduje się na trasie planowanej inwestycji.