- Żaden region nie miał tak dużego kongresu jak Małopolska. W pierwszym kongresie wzięło udział ponad tysiąc kobiet, w tegorocznym także ponad tysiąc, a to ogromna siła - mówiła Radiu Kraków Małgorzata Bednarczyk, pełnomocniczka Kongresu Kobiet.
Dla kobiet z naszego regionu organizatorzy przygotowali prelekcje o chrześcijańskim feminizmie, zapobieganiu przemocy w rodzinie i kobietach w biznesie oraz wiele innych. Uczestniczki wychodziły z Centrum Kongresowego ICE Kraków bardzo zadowolone. Co zapamiętają na długo?
- Bardzo dobre hasło, że mężowie feministek żyją dłużej - mówiła jedna z uczestniczek. Kobiety chwaliły wykłady i dyskusje. - Dowiedziałyśmy się o problemach innych, jak sobie radzą z przeciwnościami losu i jaką mają siłę do walki. - mówiły uczestniczki.
Małopolski Kongres Kobiet odbył się po raz drugi, ale po raz pierwszy głos zabrali także mężczyźni. Prelegentem był między innymi Waldemar Domański z Biblioteki Polskiej Piosenki. - Musimy uwzględniać, że istnieje druga płeć i inny punkt widzenia. Chodziło nam o to, by zwrócić uwagę, że nic o nas bez nas, żebyście nas zapytały co o tym sądzimy. Każde środowisko zamknięte wytwarza rodzaj mylnej rzeczywitości. - mówił Domański.
Wykład, który zgromadził nie tylko kobiety, ale też panów był zatytułowany "Wyspa Mężczyzn w morzu kobiet".
Teresa Gut/ ar