Odpowiedź wydaje się dość prosta - szyny w Krakowie mają coraz mniej okazji do wybrzuszania się. Ostatnio najczęściej do tego typu sytuacji dochodziło na ulicy Dunajewskiego.
"Ulica Dunajewskiego jest remontowana. Siłą rzeczy nie może tam dochodzić do wybrzuszeń" - mówi Radiu Kraków Piotr Hamarnik z ZIKiT-u.
Innym miejscem był fragment ulicy Wielickiej, który kilka tygodni temu został wyremontowany. Zostały już tylko ulice Zwierzyniecka i Kościuszki, gdzie również są wysłużone płyty węgierskie, najbardziej podatne na wybrzuszenia. Na razie, na szczęście, trzymają się nieźle.
Wszystkie szyny podatne na wybrzuszenia mają być wyremontowane w ciągu dwóch lat. Ten problem powinien więc zniknąć w 2017 roku.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: