Zdaniem śledczych miał on sprowadzić zagrożenie katastrofy w ruchu powietrznym. "Jest to postępowanie w sprawie. Nie mamy ustalonego sprawcy. Dlatego nie będziemy udzielać żadnych informacji odnośnie materiału dowodowego i szczegółów tego zdarzenia. Trwają intensywne czynności mające ustalić odpowiedzialnego za to zdarzenie" - mówi Kosmaty. Jak dodaje prokurator, o tej sprawie poinformowane zostały instytucje antyterrostystyczne.
O dronach w ostatnim czasie jest bardzo głośno. We wtorek o mały włos dron nie zderzył się z samolotem Lufthansy. Krakowskie lotnisko prosi więc o rozwagę podczas zabawy dronami. Jak podkreśla Urszula Podraza, rzecznik Kraków Airport, skutki takiego zderzenia mogą być katastrofalne. Aby móc używać dronów w pobliżu lotnisk, należy wystąpić o oficjalne pozwolenie i uzgodnić z kontrolerami lotów na jakiej trasie i jakiej wysokości będzie się poruszał nasz dron.
(Karol Surówka/Teresa Gut/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: