Do zdarzenia doszło w piątek wczesnym wieczorem. Matka chłopca udała się do sklepu, w tym czasie malec kręcił się w okolicy 10-hektarowego pola kukurydzy. W pewnym momencie zniknął.
Do akcji poszukiwawczej włączyły się policja, straż pożarna i okoliczni mieszkańcy. Użyto też drona i psa tropiącego. Niebezpiceznie zrobiło się w momencie, kiedy nad miejscowością rozpętała się burza.
Na szczęście po kilku godzinach poszukiwań dziecko udało się odnaleźć.
- Chłopiec jest przytomny - poinformowała straż pożarna.
SKO