Na prezydenckim fejsbuku pojawił się post. W nim - prezydent zrelacjonował swoje spotkanie z projektantem nowego Placu Inwalidów Borysławem Czarakcziewem. Z planu - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - wypadła budowa parkingu podziemnego. Ale - dopiero kolejna część wpisu - wzbudziła najpierw zdzwieienie, a potem zachwyt. Prezydent napisał, że wg niego - dobrym pomysłem jest wizja architekta, aby zamiast pomnika Orła Białego - zasadzić dąb, a jednymym elementem planowanego pomnika - będą tylko tablice, które zostaną zamontowane na specjanie wyeksponowanym fragmencie muru. Prezydent poprosił mieszkańców o komentarze. Te - w 100% są pozytywne - i wydaje się, że zieleń, a nie pomniki, to to na co czekają krakowianie.
- A
- A
- A
Dąb zamiast pomnika? Sporu ciąg dalszy
"Cud", "znakomity pomysł", "wiwat zieleń!" - tak zareagowali krakowianie na słowa prezydenta Jacka Majchrowskiego. Ten na swoim fejsbuku zaproponował, aby zamiast pomnika Orła Białego, na Placu Inwalidów posadzono drzewo. To dość zaskakująca oferta, bo wydawało się, że budowa monumentu będzie nieodłącznym elementem przebudowy Placu, co spotykało się z protestami części mieszkańców. Dziś sprawa wydaje się jednak otwarta.Spotkanie prezydenta z architektem to pierwszy krok do stworzenia zaktualizowanej wersji planu przebudowy Placu Inwalidów. Z propozycją zamiany wyszedł Borys Czarakcziew, architekt i projektant przebudowy placu. Nowa koncepcja jest efektem rezygnacji z budowy w parkingu podziemnego. Przeprowadzone zostały konsultacje społeczne - przekonuje architekt - i dodaje, że mieszkańcy chcą, aby to miejsce było bardziej zintegrowane z Parkiem Krakowskim. "Zaproponowaliśmy, żeby zamiast formy rzeźbiarskiej posadzić kilkudziesięcioletnie drzewo, które by upamiętniało to miejsce"
Obok - według nowych planów - miałaby stanąć ściana memorialna, gdzie zamieszczono by tablice, które pierwotnie miały się znaleźć na pomniku.
Przeciwne takiej koncepcji są środowiska kombatanckie.
Dąb zamiast pomnika? To nowy pomysł na zagospodarowanie placu Inwalidów. Nie zgadza się z nim Komitet Budowy Pomnika "Tym, co stawiali opór", który starania o monument rozpoczął 17 lat temu. Wydano oświadczenie @RadioKrakow pic.twitter.com/X1TPkC62CK— Magdalena Zbylut (@magdalenazbylu1) 3 lutego 2018
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie zapowiada walkę o to, by władze miasta wywiązały się z umowy, którą zawarli z inicjatorami budowy pomnika Orła Białego. Chodzi o zaakceptowany jeszcze w latach 90. projekt monumentu poświęconego ofiarom represji komunistycznych z lat 1944-1956. Następnie na wniosek radnych Platformy Obywatelskiej rozszerzono koncepcję o wspólne upamiętnienie tych, którzy stawiali opór niemieckiemu nazizmowi i komunizmowi w latach 1939-1989.
Oświadczenie
W imieniu trzech żyjących jeszcze członków powołanego w 1997 roku Komitetu Budowy Pomnika - "Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" pragnę wyrazić nasze stanowisko:
Na Placu inwalidów od 2001 roku znajduje się wmurowany i poświęcony kamień węgielny pomnika pod nazwą "Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956".
Projekt budowy tego pomnika został zaakceptowany i zatwierdzony uchwałą RMK i p. prezydenta Jacka Majchrowskiego w 2001 r. Próba podmiany pomnika na mylącą z samej nazwy pomnik "Orła Białego" lub zasadzenia dębu pamięci w tym miejscu nie jest możliwa do akceptacji przez Komitet Budowy Pomnika.
A dąb lub nawet dęby mogą być również zasadzone na Placu Inwalidów.
Propozycja została przyjęta z zażenowaniem.
Kraków, dnia 3 lutego 2018 r.
Małgorzata Janiec
Komitet Budowy Pomnika
"Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956"
Chodzi o propozycję nasadzenia dębu na Placu Inwalidów w miejscu, gdzie miał znaleźć się monument, o który środowiska kombatanckie zabiegają od 17 lat. W 2001 roku wmurowano kamień węgielny pod budowę jednego obelisku, a siedem lat później radni podjęli sprzeczną uchwałę o budowie w tym samym miejscu innego pomnika - Orła Białego upamiętniającego tych, którzy stawiali opór niemieckiemu nazizmowi i komunizmowi w latach 1939-1989.
Komitet dopuszcza możliwość kompromisu przez umieszczenie na cokole pomnika tablic poświęconej wszystkim, którzy walczyli o wolność...
"Drzewa są potrzebne w Krakowie, ale to miejsce uświęcone, powinno się uszanować inicjatywę tych, których już nie ma" - przekonuje Małgorzata Janiec z Komitetu Budowy Pomnika. Janiec dodaje, że komitet kilkanaście lat temu wydał już około 40 tysięcy złotych na makiety i kamień węgielny. Były to pieniądze zebranych głównie w formie cegiełek od darczyńców.
Kontrowersje wokół pomnika na pl. Inwalidów w Krakowie
Magdalena Zbylut/Grzegorz Krzywak/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:25
Najwyżej położona Pasterka w Polsce na Wiktorówkach
-
13:21
Jedna z krakowskich tradycji przerwana. Kwiaciarki nie złożyły życzeń Adasiowi
-
13:05
Co im wyszeptał las?
-
12:18
Światło w mroku. Monika Dudek o zimie, świętach i powrocie do istoty tradycji
-
12:00
Filozofia na tropie Kevina, który został sam w domu. Co chce nam powiedzieć nieśmiertelny świąteczny klasyk?
-
10:53
W Zakopanem święta w śnieżnej scenerii. Trudne warunki na tatrzańskich szlakach
-
10:22
W Kopalni Soli w Wieliczce oraz Bochni już rozpoczęli świętowanie Bożego Narodzenia
-
09:52
Straż pożarna ostrzega przed pożarami podczas świąt. Winna jest głównie... nieuwaga
-
09:31
Wiek to tylko liczba. Krzysztof Cugowski w świątecznej rozmowie w Radiu Kraków
-
08:59
Car słucha bajek. Putin i samonapędzający się błąd Kremla
-
08:36
Kraków chce w kosmos. Prezydent Miszalski ze specjalną prośbą do premiera Tuska
-
07:52
Etnografka: Choinka to następczyni podłaźniczki
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze