- Wszyscy podejrzani przyznali się do wprowadzania na rynek znacznej ilości substancji psychotropowych i ich produkcji - mówi Radiu Kraków Bogusława Marcinkowska z krakowskiej prokuratury okręgowej.
Chemikowi z Krakowa oraz dwóm jego towarzyszom grozi od 3 do 15 lat więzienia.
(Karol Surówka/ew)