W 2016 roku ówczesne władze Myślenic postanowiły zburzyć starą szkołę i wybudować na jej miejscu parking. Część mieszkańców miała wątpliwości, ale burmistrz przekonywał, że pochodzący z drugiej połowy XIX wieku budynek nie jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Nie jest więc konieczna zgoda konserwatora.
Gdy ten się jednak o tym dowiedział, poinformował, że szkoła jest wpisana do wojewódzkiej ewidencji, a brak wpisu do gminnych papierów uznał za przeoczenie. Mimo to rozbiórka ruszyła. Wojewódzki konserwator nakazał ją wstrzymać, a jakiś czas później budynek wpisano do rejestru zabytków i teraz... trzeba go odbudować. Muszą się tym zająć obecne władze Myślenic.
Miały to zrobić do końca 2019 roku, ale zabrakło pieniędzy. Dopiero w tym roku ma być przygotowany projekt.
Maciej O. tymczasem w mediach społecznościowych oświadczył, że działał zgodnie z prawem. Jego zdaniem budynek stał się zabytkiem dzięki staraniom obecnego burmistrza Myślenic, a wtedy posła PiS, Jarosława Szlachetki. Obaj politycy są od dawna skonfliktowani.
Były włodarz Myślenic zapowiada, że będzie dochodził przed sądem swojej niewinności. "Podobno mam zarzut nieumyślnego przekroczenia uprawnień, a przecież zawsze działam umyślnie" - napisał w oświadczeniu Maciej O.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Maciej Skowronek/ko