Jak informuje prokuratura, śledztwo ma dotyczyć publicznego nawoływania do zbrodni, za co grozi do 3 lat więzienia.
Grożenie śmiercią funkcjonariuszom @PolskaPolicja na oficjalnej stronie stowarzyszenia kibiców @MKSCracoviaSSA to przekroczenie wszelkich granic... pic.twitter.com/VVNeLW4AEQ— Szymon Jadczak (@SzJadczak) 17 grudnia 2017
W piątek prokuratura poinformowała o zatrzymaniach w śledztwie dotyczącym grupy pseudokibiców, zajmującej się uprowadzeniami dla okupu. W trakcie zatrzymywania jeden z pseudokibiców zaatakował funkcjonariusza policji, usiłując wyrwać mu broń i oddać strzał w stronę innego funkcjonariusza. W odpowiedzi policjant postrzelił napastnika. Mimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej podejrzany zmarł.
W śledztwie zatrzymano łącznie sześć osób. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty uprowadzenia ze szczególnym udręczeniem i rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jednemu z tych podejrzanych dodatkowo zarzucono posiadanie znacznej ilości kokainy. W toku śledztwa zatrzymano także inne osoby, których rola jest obecnie wyjaśniana.
W sobotę wieczorem krakowski sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec wszystkich sześciu podejrzanych areszt na trzy miesiące. Przesłankami przemawiającymi za stosowaniem aresztu były: zagrożenie surową karą oraz obawa matactwa i ukrywania się ze strony podejrzanych.
Jak informowała prokuratura, w osobnym postępowaniu badana będzie kwestia użycia broni przez funkcjonariusza.
(Joanna Orszulak/PAP/ko)