Miejsce nie jest przypadkowe, bo właśnie na Rynku Podgórskim była pierwsza siedziba strażników. Wspólnie z nimi urodziny obchodził prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski.
Wiemy doskonale, że Straż Miejska po prostu się sprawdza, że jest to idealne uzupełnienie, a może nawet już w tej chwili filar, naszego bezpieczeństwa i porządku w Krakowie. Mnóstwo zadań, mnóstwo interwencji, bo aż 140 tysięcy rocznie, to wzrost parokrotny wobec tego, co było na początku
- mówił prezydent Miszalski.
Na początku straż miejska liczyła 155 funkcjonariuszy, dziś jest ich już 633.