Koleje Małopolskie mają już większość pozwoleń na działalność. Do załatwienia zostały jednak sprawy najważniejsze. Trzeba na przykład podpisać umowę na korzystanie z torów i energii elektrycznej. Spółka wciąż nie ma także siedziby. "W tej chwili procedujemy pozyskanie obiektów w Krakowie - Płaszowie. Tam pojazdy będą przygotowywane i serwisowane" - zapewnia prezes Kolei Małopolskich, Ryszard Rębilas.
Do pracy w spółce przejdą maszyniści i konduktorzy Przewozów Regionalnych. Umowy kończą im się w listopadzie. Od grudnia będą już pracownikami Kolei Małopolskich.
Władze spółki zapewniają, że wszystko, za wyjątkiem umów z kolejarzami, będzie gotowe w połowie listopada. Pod koniec października do Krakowa przyjedzie sześć nowych szynobusów, które będą jeździły do Wieliczki.
(Maciej Skowronek/ko)