- Triduum Paschalne to trzy dni, liczone od Wielkiego Czwartku wieczorem, do Wielkiej Soboty wieczorem. Powiemy, że to niby dwa dni. Nie. Tajemnica dzieje się w Wielki Czwartek, jest tajemnica Wielkiego Piątku i tajemnica Wielkiej Soboty. Dlatego paschalne, bo te dni nas prowadzą do paschy, zmartwychwstania, Wielkanocy, do przejścia. Pascha po hebrajsku to przejście - podkreśla ks. dr Wojciech Węgrzyniak.
Katolicy wspominają w Wielki Czwartek Ostatnią Wieczerzę, na której Jezus ustanowił sakramenty Eucharystii i kapłaństwa. "Ludzie potrzebują kapłana, jeśli potrzebują Boga. Nie zawsze jesteśmy wierni, nie zawsze nam się chce. Są kryzysy wiary, tak jak są kryzysy w małżeństwie. Są napięcia na linii ja - Chrystus. Są też napięcia na linii sensowności głoszenia ewangelii, gdy nie zawsze widać owoce" - dodaje ks. Wojciech Węgrzyniak.
W Wielki Czwartek w kościołach odprawiana jest tylko jedna msza. Jest to msza Wieczerzy Pańskiej. Uroczystość Wielkiego Czwartku upamiętnia ustanowienie Eucharystii oraz sakramentu kapłaństwa. Podczas ostatniej wieczerzy Chrystus obmył nogi apostołom. "Nie ma kapłaństwa i Eucharystii bez służby. Tego wieczoru Jezus wstaje od stołu, przepasuje się prześcieradłem i umywa apostołom nogi. To niezwykle ważne. To Jezus umywa mi nogi, on mi usługuje. Jeśli ja tego doświadczę to nie porafię nie służyć drugiemu człowiekowi" - wyjaśnia franciszkanin O. Andrzej Zając.
Wielki Czwartek jest świętem kapłanów. "Ich rola społeczna się zmienia. Nie tak dawno temu w Polsce kapłaństwo było nobilitacją społeczną. Na szczęście już tak nie jest. Kapłaństwo to uczestniczenie w misji Chrystusa. Nie byłbym w stanie wytłumaczyć sobie sensu mojego kapłaństwa, jakbym nie nosił w sobe pamięci o tym kim jest i był Jezus. Ja wchodzę w jego doświadczenie. Tak jak potrafię, staram się to doświadczenie realizować" - dodaje O. Andrzej Zając.
W Wielki Czwartek święcone są również nowe oleje przeznaczone do namaszczenia podczas chrztu, bierzmowania, oraz przy namaszczeniu chorych.
(Anna Kluz-Łoś/ko)