Po pierwsze będzie pełnia.
Po drugie będzie to tak zwany Superksiężyc, znajdzie się on bowiem w perygeum - czyli w najmniejszej z możliwych
odległości od Ziemi i - jak tłumaczy ekspert BBC Nick Miller - „przez to będzie sprawiał wrażenie nawet o 14% większego niż zwykle”.
Po trzecie będzie zaćmienie. Ziemia znajdzie się na linii między Słońcem a Księżycem, toteż nasz Srebrny Glob znajdzie się w cieniu Ziemi. I w związku z tym wcale nie będzie srebrny tylko ciemnoczerwony. Bardzo ciekawie wyglądać też będzie Ziemia widziana z Księżyca - jak ciemna kula z otaczającym ją żółtym pierścieniem słonecznego światła.
Zaćmienie rozpocznie się o 03:07 nad ranem naszego czasu; skończy się o 06:27. Poprzednie takie zaćmienie było 32 lata temu; na następne trzeba będzie czekać do roku 2033.
Krwawy Superksiężyc - niecodzienne zjawisko wkrótce na niebie
IAR/bp