Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Bogusław Sonik: Należy powołać agencję, która zajęłaby bezpieczeństwem kont internetowych polityków

  • Rozmowy
  • date_range Środa, 2021.06.09 08:38 ( Edytowany Środa, 2021.06.09 16:56 )
- Wiele wskazuje na udział Rosjan w tym incydencie - tak o włamaniu na konta mailowe i w mediach społecznościowych szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka mówił na antenie Radia Kraków poseł KO, Bogusław Sonik. Dworczyk zapewnił, że nie było tam żadnych informacji zastrzeżonych i tajnych. "Na rosyjski trop wskazują błędy w tłumaczeniu czy pisane cyrylicą ślady" - mówił poseł Sonik w porannej rozmowie Radia Kraków. Jego zdaniem należy powołać specjalną agencję, która zajęłaby bezpieczeństwem kont internetowych polityków.

fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem PO, Bogusławem Sonikiem.

 

Włamanie do skrzynki ministra Dworczyka może być elementem walki służb? W tym wypadku służb białoruskich czy rosyjskich. Są podstawy do takich twierdzeń? Sam szef Kancelarii Premiera wskazuje na takie tropy.

- Na pewno. Tam są wydruki z tego włamania, które wskazują na rosyjski trop. Są błędy w tłumaczeniu, cyrylicą pisane ślady. To ewidentne. Jeśli Rosja ingeruje w różnych krajach w czasie wyborów, dlaczego tutaj by nie miała mieć specjalistów, którzy by uderzyli w Polsce? Polska nie cieszy się specjalnym uznaniem ze strony Rosji.

 

Jaki to powinien być dla nas sygnał? To włamanie do skrzynki jednego z najważniejszych polskich polityków.

- To zadanie dla cyberbezpieczeństwa. Powinna być specjalna agencja, która by się zajęła takimi zjawiskami i działała prewencyjnie.

 

Agencja, która by zabezpieczała konta najważniejszych polityków?

- Zdecydowanie. Od tego należy zacząć, potem zejść do mniej ważnych polityków.

 

Jak pan odebrał dekret Łukaszenki o święcie jedności narodowej 17 września, czyli w rocznice wkroczenia armii sowieckiej do Polski?

- To ślad rosyjski. Proszę sobie przypomnieć dekret Putina, który ogłosił święto państwowe w rocznicę wygnania Polaków z Kremla. To kompleksy. Łukaszenka robi wszystko, żeby pokazać Polskę jako wroga. Datę 17 września chce obchodzić jako rocznicę przyłączenia do Związku Radzieckiego.

 

Jaka powinna być polska odpowiedź na ten dekret?

- Możemy tylko przypomnieć, czym był 17 września i mówić światu, że to kolejne wydarzenie godne potępienia ze strony Łukaszenki. On ma większe grzechy na sumieniu, ale pokazuje to sposób uprawiania polityki, który buduje wrogość między Białorusią i Polską.

 

Od kilku dni dyskutowane są możliwe scenariusze powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki. Który z nich wydaje się panu najbardziej realny?

- Na razie nie ma żadnego realnego scenariusza. To musi być decyzja Donalda Tuska. Zapowiedzi było kilka. Ma ochotę pewnie się włączyć w polską politykę, ale raczej będzie to w stylu udzielania porad, tworzenia okrągłego stołu opozycji. On chyba chce zjednoczyć opozycję, żeby przeciwstawić się PiS-owi w wyborach.

 

Jeden ze scenariuszy mówi o wyborach uzupełniających do Senatu, jeśli Lidia Staroń by została Rzecznikiem Praw Obywatelskich. To realny scenariusz?

- To by było małomiasteczkowe posunięcie. Tak nie powinno się wracać do polityki. Do wyborów nie jest daleko. W niczym by to nie pomogło Donaldowi Tuskowi. Powinien się pokazać jako europejski polityk, który zdobył doświadczenie. Elementem tego doświadczenia jest łączenie różnych sił w celu obrony demokracji.

 

Czyli powrót w miejsce Borysa Budki też jest raczej nierealny?

- Nierealny. Dlaczego? Miejsce przewodniczącego jest zajęte. Borys Budka nie ma zamiaru rezygnować. Może zaprosić Donalda Tuska do współpracy. Borys Budka musi się sprawdzić. Pandemia mija, zaczynamy normalne funkcjonowanie partii.

 

Mówi pan o normalnym funkcjonowaniu partii. Z partii został usunięty Ireneusz Raś, z którym pan nie wziął udziału w głosowaniu nad Funduszem Odbudowy. Ten bunt oficerów w PO już się skończył? Ewentualny powrót byłego premiera to by były nowe porządki w partii?

- Trzy tygodnie temu był wielogodzinny klub PO, na którym poproszono kierownictwo partii o wskazanie dróg wyjścia z kryzysu sondażowego i ze spadku wiary w to, że PO może być liderem opozycji. Czekamy na nowe otwarcie ze strony władz PO. Ono powinno nastąpić jeszcze w czerwcu.

 

W ewentualnym powrocie byłego premiera rolę może odegrać ruch Rafała Trzaskowskiego, który buduje coś obok PO?

- Wolałbym, żeby to była inicjatywa związana z PO. Silne partie są ostoją demokracji. Nie ma innego sposobu teraz na uczestnictwo w wyborach. Myślę, że ten wektor ruchu Rafała Trzaskowskiego powinien być mocniej związany z PO. Rafał powinien jaśniej artykułować swój związek z partią.

 

Jest pan zawiedziony tym, że nie będzie metra w Krakowie, ale tylko premetro?

- Nie analizowałem szczegółowo tego. Zawsze byłem zwolennikiem metra. W Europie w mniejszych miastach się to sprawdza nawet. Pamiętam budowę szybkiego tramwaju, inne pomysły. Niewiele z tego wyszło. Wolałbym prawdziwe metro. Linia by rozwiązała główne problemy Krakowa. Nie porzucałbym tęsknoty za metrem, którą obywatele wyrazili w referendum.

 

Bez metra nie da się zbudować w Krakowie nowoczesnego systemu komunikacji?

- System komunikacji tramwajowej jest dobry. Jednak on ma swoją wydolność. Większość ruchu idzie przez centrum, więcej być nie może. Musi być wizja połączeń skutecznych. Głównym elementem powinno być metro.

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię