Wniosek złożono po tym jak reżyser przybył pod koniec października do Warszawy na uroczystość otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich. Sprawa trafiła do prokuratury okręgowej w Krakowie.
Polański wraz z prawnikami zjawił się tam i zadeklarował, że stawi się na każde wezwanie prokuratury w tej sprawie i podał swe miejsca pobytu. Prokurator uznał, że w takim przypadku zbędne jest stosowanie aresztu.
(IAR/rk)