|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

WYCZYN I BLAMAŻ TYGODNIA. ZOBACZ WYNIKI

Wyczyn i blamaż tygodnia: WYNIKI

Posłanka PO Katarzyna Matusik-Lipiec, europosłanka SLD Joanna Senyszyn, wicemarszałek Małopolski Wojciech Kozak z PSL, fot, Jacek Bańka


WYCZYN

Gratulacje dla dzielnych ratowników, którzy wskoczyli do Wisły ratując życie topiącej się kobiety. Zdaniem internautów wykonali wyczyn tygodnia - zdobyli 81 głosów. Na drugim miejscu z wynikiem 42 głosów znalazł się superszybki pociąg z Nowego Sącza. Najmniej punktów - 21 zdobyła nominacja za zasilenie budżetu Małopolski o dodatkowe 400 mln z UE.


BLAMAŻ

W kategorii blamaż najwięcej punktów zdobyła dewastacja pomnika "Inki" w krakowskim Parku Jordana, za blamaż tygodnia uznało ja 63 ankietowanych. 29 internautów zagłosowało za nominacją dla urzędników - za brak kontroli nad pieniędzmi dla szkół policealnych. Tylko 20 internautów uznało decyzję władz miasta Zakopanego za blamaż tygodnia. Chodzi o tony soli rozsypane na miejskich drogach.
W sumie w głosowaniu wzięło udział 256 osób.



TAK ZAGŁOSOWALI POLITYCY:


Małpolscy politycy i samorządowcy uznali, że blamażem tygodnia była dewastacja pomnika Inki. W kategorii wyczynu bezdyskusyjna okazała się akcja ratownicza dwóch mężczyzn, którzy uratowali tonącą w Wiśle kobietę.

Zniszczenie pomnika Inki w krakowskim Parku Jordana to wyraz braku poczucia wspólnej własności tak materialnej, jak i historycznej - mówiła Katarzyna Matusik-Lipiec, poseł Platformy Obywatelskiej. Przypomnijmy, że popiersie bohaterki Armii Krajowej nieznany sprawca oblał farbą. - Ta skandaliczna historia ma też dobrą stronę, bo dzięki niej znowu mówi się o takich osobach, jak Danuta Inka Siedzikówna - podkreślała Matusik-Lipiec:


Sama postać Inki, która jest przypominana przy okazji tego skandalu, jest pozytywnym aspektem tego straszliwego aktu wandalizmu. Mówiąc o tym, co stało się w Parku Jordana, powracamy też do bohaterskiej historii, którą tworzyły takie osoby, jak Inka.


Goście Radia Kraków nie byli natomiast jednomyślni w ocenie sposobu korzystania z subwencji na edukację. Wszystko po tym, gdy okazało się, że jedna z krakowskich szkół za ponad 800 tys. zł z subwencji wykształciła 36 osób. Według władz miasta, wiele z placówek niepublicznych, które korzystają z miejskiej dotacji, dopuszcza się przy tym nadużyć. Jak podkreślał Wojciech Kozak, wicemarszałek Małopolski z Polskiego Stronnictwa Ludowego, pora wreszcie skończyć z nieuczciwymi praktykami wielu szkół niepublicznych:


Naprawdę nie potrzeba armii ludzi, żeby skontrolować te placówki - wystarczy raz na miesiąc sprawdzić liczbę uczniów i efekty ich nauczania. To zwykłe niedopatrzenie - trzeba wreszcie zabrać się za tego typu szkoły.


Z kolei w kategorii wyczynu tygodnia bezdyskusyjna okazała się akcja ratownicza dwóch mężczyzn, którzy uratowali tonącą w Wiśle kobietę. Nieco więcej wątpliwości wzbudziła natomiast sprawa pieniędzy europejskich, jakie po 2014 roku napłynąć mają do Małopolski. - To na razie zwykłe dzielenie skóry na niedźwiedziu - podkreślała Joanna Senyszyn, europoseł z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Do 2020 roku Małopolska otrzymać ma około 2,4 mld euro, czyli ponad 400 mln zł więcej, niż między rokiem 2007 a 2013. Jak jednak podkreślała Senyszyn to tylko wstępne wyliczenia, bo ostateczne decyzje muszą jeszcze zapaść w parlamentach: polskim i europejskim:

J eżeli Parlament Europejski zawetowałby budżet to jedynie dlatego, że nie jest on wystarczający - że potrzeby wyrównywania poziomu życia są większe. Jednak nie bałaby się zawetowania, bo w nowym otwarciu Polska mogłaby dostać jeszcze więcej.



Goście programu wysoko ocenili też osiągi pociagu Impuls wyprodukowanego przez sądecki Newag. Kilka dni temu przekroczył on prędkość 200 km/h. Szkoda tylko, że takie pociągi nie jeżdżą w Małopolsce - podkreślał Stanisław Kogut, senator Prawa i Sprawiedliwości:


Wiem, że jest ustawa o zamówieniach publicznych, ale zamawia się pociągi robione w Bydgoszczy, które teraz stoją zepsute pod płotem. Tymczasem pociągi produkowane przez Newag są najlepsze w Polsce. Władze Małopolski powinny wziąć to pod uwagę.


Rozstrzygniecie plebiscytu w poniedziałek po godz. 8.30 w programie Co Niesie Dzień.

(Jacek Bańka/jp)
0%
0%