|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Nieprofesjonalna sesja ślubna naruszeniem dóbr osobistych?

Nowożeńcy z podtarnowskiej miejscowości marzyli o pięknej pamiątce ze ślubu. Fotografowanie i filmowanie wesela przebiegło bez zarzutu. Problem pojawił się z sesją. Chcieli, żeby została wykonana niedługo po czerwcowym ślubie. Jednak stało się to dopiero w listopadzie, kiedy było zimno, a sylwetka panny młodej nie wyglądała już tak jak wcześniej, bo szykowała się do zajścia w ciążę. Sąd Rejonowy uznał, że firma fotograficzna naruszyła dobra osobiste małżonków i nakazał firmie zapłatę 15 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Sprawa będzie miała jednak dalszy ciąg, bo od tego wyroku odwołał się fotograf.

Zdjęcie ilustracyjne. / fot: pixabay

- Sąd uznał, że wskutek niewłaściwego wykonania usługi, niewłaściwego przygotowania dzieła, doszło do naruszenia dóbr osobistych nowożeńców związanych z godnym przeżywaniem ceremonii ślubnej, posiadaniem dobrych pozytywnych wspomnień z tej uroczystości - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie.

Sędzia Tomasz Kozioł dodaje, że po weselu nastąpiły bardzo duże problemy z umówieniem się na termin sesji. "Ponieważ ślub miał miejsce w czerwcu, sesja miała być w warunkach letnich. Co istotne, nowożeńcy podkreślali, że przed ślubem panna młoda przeszła na dietę, w związku z czym zależało jej na tym, aby zdjęcia sesyjne uwzględniały jej figurę taką, jaka była w momencie ślubu. Tymczasem w miesiącach letnich nie byli w stanie umówić się z fotografem na wykonanie sesji. Ostatecznie doszło do niej na początku listopada. Jak wskazują, ponieważ w międzyczasie młoda małżonka porzuciła dietę, gdyż zaczęła przygotować się do zajścia w ciążę, jej figura i wygląd nie odpowiadała figurze i wyglądowi w momencie zawierania ślubu. Wreszcie - było pochmurno, zimno i padał deszcz" - mówi rzecznik sądu. 

Małżonkowie podkreślali też, że firma fotograficzna nie była przygotowana złą pogodę i nie chciała zgodzić się na wykonanie filmu wewnątrz budynku, przez co kobieta miała też później zachorować.

Portal internetowy dziennika "Rzeczpospolita", który jako pierwszy opisał sprawę, zwraca uwagę, że w odpowiedzi na pozew nowożeńców firma fotograficzna skierowała powództwo o zapłatę wynagrodzenia. Małżonkowie zapłacili 2 tysiące złotych zaliczki z uzgodnionych 7 tysięcy. Jednak jak wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Tomasz Kozioł, sąd oddalił to powództwo uznając, że dzieło - w takim zakresie w jakim zostało wykonane - zostało już opłacone kwotą zaliczki. 

Od wyroku sądu pierwszej instancji odwołała się firma fotograficzna i sprawę rozpatruje teraz Sąd Okręgowy w Tarnowie. 

Jak przyznaje sędzia Tomasz Kozioł, jeszcze kilkanaście lat temu taka sprawa byłaby absolutnym wyjątkiem. Teraz podobne sprawy zaczynają się pojawiać razem ze wzrostem świadomości prawnej i tendencją do dochodzenia własnych praw. Dzieje się tak także pod wpływem informacji o tym, jak pewne kwestie wyglądają w innych krajach i systemach prawnych. 

Rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie podaje za przykład sprawę sprzed kilku lat, w której pan młody podał do sądu firmę, która uszyła mu garnitur, ale spodnie pękły w kroku podczas przenoszenia panny młodej przez próg miejsca, w którym odbywało się wesele. 

- W odpowiedzi na pozew, wykonawcy wskazali, że są to spodnie przeznaczone do udziału w pewnych eleganckich ceremoniach, a nie do uprawiania sportu czy też podnoszenia ciężaru. To wykluczyło możliwość porozumienia i ugody ze strony pana młodego. Sprawa znalazła finał w sądzie. Sąd zasięgnął opinii biegłego do spraw krawiectwa i tkanin. Ten wskazał, że spodnie były niewłaściwe przygotowane, że właściwie poprowadzony szew - przy zważeniu na charakter tkaniny - powinien był wykluczyć możliwość, żeby w tego rodzaju sytuacji spodnie pękły. Stosowne odszkodowanie zostało zasądzone na rzecz pana młodego - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków sędzia Tomasz Kozioł. 

 

 

 

(Barłomiej Maziarz/ko)

43%
57%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 20

Xyz

Czwartek, 12 lipca 2018, 14:31

@kabaret

Skoro ktoś podaje się rygorystycznej diecie i nie może zajść w ciąże to pragnąc dziecka musi z niej zrezygnować. Oczywiście zrezygnowałam z diety po Ok pół roku zaszłam w ciąże teraz córka ma pół toku pozdrawiam

Odpowiedz

Ania

Czwartek, 12 lipca 2018, 14:25

@wiosna

A skąd wiadomo, że to firma nie miała czasu umówić się przez pół roku??? Z informacji nie wynika to jednoznacznie. A może wina leży po obydwu stronach? Może również państwo młodzi również mieli mnóstwo swoich przeszkód (wyjazd, spotkanie, pryszcz na nosie....), żeby umówić się na sesję? I tak jak jeden mógł, to drugiemu nie odpowiadało. I na odwrót... No i to ich zadziwienie, że w listopadzie brzydka pogoda... Jak się umawiali, to nie wiedzieli?????

Odpowiedz

wiosna

Czwartek, 12 lipca 2018, 12:08

Co to ma znaczyć, że "firma" nie ma czasu na umówienie się przez pół roku na?! A gdyby młodzi mieli bilet do Australii czy USA i tam pracę, to mieliby przylatywać we wskazanym jednostronnie terminie?! Trochę szacunku! Nabrać zleceń ponad miarę nie jest jak widać trudno, trudniej z rzetelnym wykonaniem roboty. Wykonanie w terminie też zaliczam do rzetelności wykonawcy. Przecież pani młoda mogła by być w 6 m-cu ciąży i co wtedy ?! Fotograf pokryłby zakup nowej sukni ślubnej za kilka tysięcy zł?!.... Jak widać w umowach z fotografem konieczny jest termin wykonania dzieła oraz kara umowna za nienależyte wykonanie lub jego brak.

Odpowiedz

Czwartek, 12 lipca 2018, 10:21

Czy to firma z Wojnicza ? Ktoś coś wie ?

Odpowiedz

prezes

Czwartek, 12 lipca 2018, 07:57

Zryte berety. Dieta itp

Odpowiedz

Mixx

Środa, 11 lipca 2018, 19:38

@czytelnik

@czytelnik: mądrze i kulturalnie byłoby komentować artykuł po jego przeczytaniu ze zrozumieniem. W artykule bowiem jak byk pisze: "Portal internetowy dziennika "Rzeczpospolita", który jako pierwszy opisał sprawę..."

Odpowiedz

czytelnik

Środa, 11 lipca 2018, 18:38

Ładnie byłoby powołać się na źródło (Rzeczpospolita), które podało tę informację w mediach.

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 13:53

Dietetyczka czy fryzjerka są jeszcze na wolności???

Odpowiedz

Hahaahahaha

Środa, 11 lipca 2018, 13:38

Była uciekająca panna młoda, teraz jest tyjąca panna młoda. Chcieli kasę odzyskać, a wstydu sobie narobili.

Odpowiedz

Stanisław B.

Środa, 11 lipca 2018, 13:17

Mrożek nie powstydzłby się takiego scenariusza. Panna młoda powinna jeszcze oskarżyć fotografa o utycie! Za każdy kilogram 50, chyba że wyższe wykształcenie to 75, jak w "Misiu".

Odpowiedz

kabaret

Środa, 11 lipca 2018, 11:32

"gdyż zaczęła przygotować się do zajęcia w ciążę," tak... ciąża to dobre zajęcie. Zwykle kobiety zmieniają figurę po ciąży, co wtedy?

Odpowiedz

Ewa

Środa, 11 lipca 2018, 10:56

Paranoja pod każdym względem.

Odpowiedz

i po problemie

Środa, 11 lipca 2018, 10:48

A od czego jest photoshop?

Odpowiedz

hehe

Środa, 11 lipca 2018, 10:27

Teraz z dopłat z urzędu pracy pokupowali sobie dobry sprzęt i namnożyło nam się "fotografów" jak grzybów.

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 10:26

Firma zawaliła bez dwóch zdań, natomiast upublicznianie wiadomości, ze panna młoda schudła tylko na okoliczność ślubu jest zabawna.

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 10:23

Co się będzie dziać na porodówce kiedyś.....

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 10:20

Masakra. Absurd.

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 10:05

Rozumiem, że jakbyś zamówił sobie sesję fotograficzną z własnego ślubu żeby mieć pamiątkę, zapłacił, a następnie otrzymał z winy fotografa zdjęcia które zupełnie cię nie zadowalają to również stwierdziłbyś, że spoko, żaden problem, że wydałeś kilka tysiów a firma odstawiła lipę. W końcu bądźmy dla siebie przyjaźni i nie stwarzajmy problemów.

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 09:52

Czy ludzie nie mają większych problemów?

Odpowiedz

Środa, 11 lipca 2018, 09:48

Nie mógł jej trochę odchudzić w PS? :D

Odpowiedz