Właśnie dlatego współpracę z Tarnopolem zawiesił Zamość. Zdecydowanej reakcji Tarnowa w tej sprawie domaga się m.in. działacz Solidarnej Polski Dariusz Niemiec, który napisał list do prezydenta Ciepieli.
Roman Ciepiela powiedział Radiu Kraków, że wystąpił o opinię w tej sprawie do Instytutu Pamięci Narodowej oraz napisał do Rady Miejskiej. "To Rada Miejska ustanowiła relacje pomiędzy Tarnopolem i Tarnowem i to do kompetencji Rady Miejskiej należy zmiana tych warunków" - mówi.
Na pytanie, czy prezydent Tarnowa sugeruje jakieś rozwiązanie, odpowiada, że chciałby poczekać na opinię IPN-u, bo ona może być ważna dla stanowiska radnych. "Jeżeli człowiek, który brał udział w ludobójstwie, to absolutnie nie powinien być honorowany" - podkreśla Roman Ciepiela.
Stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej jest już jednak znane i nie pozostawia wątpliwości. IPN w reakcji na nazwanie stadionu w Tarnopolu imieniem Romana Szuchewycza napisał, że jako przywódca OUN, należał do szczególnie gorących zwolenników brutalnej czystki i fizycznej likwidacji ludności polskiej. "Ukraińska gloryfikacja Romana Szuchewycza uwłacza pamięci polskich, żydowskich i ukraińskich ofiar ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN-UPA. Ta antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich miała charakter ludobójstwa" - podał IPN, przypominając, że w latach 1943-1945 UPA zamordowała ok. 100 tys. Polaków.
W związku z decyzją władz Tarnopola, dotyczącą upamiętnienia Szuchewycza, swoją wizytę w tym mieście na zachodzie Ukrainy - jak poinformowała PAP - odwołał ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.
Decyzję władz Tarnopola potępił też ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion, który zażądał natychmiastowego anulowania tej decyzji. W odpowiedzi rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko oświadczył, że dyskusje o narodowej pamięci należy pozostawić historykom. "Ochrona pamięci narodowej ukraińskiego narodu pozostaje jednym z priorytetów państwowej polityki Ukrainy. Dyskusje w tej dziedzinie mają odbywać się na poziomie historyków. Natomiast dyplomaci powinni pracować nad wzmocnieniem przyjaźni i wzajemnego szacunku między narodami, a nie na odwrót" - stwierdził Nikołenko.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
PAP/Bartłomiej Maziarz/ko