Na niejawnym posiedzeniu Sąd Rejonowy Katowice-Wschód rozpoznawał zażalenie obrońców Koguta na stosowane wobec niego środki zapobiegawcze. Nie uwzględnił zażalenia go w całości, ale zmienił decyzję prokuratury na korzystniejszą dla podejrzanego.

„Sąd obniżył poręczenie majątkowe, uznając że jest to kwota, która we właściwy sposób zabezpieczy dalszy tok postępowania” – powiedział Leszek Sroka z Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Jak dodał, sąd uchylił też stosowany wobec podejrzanego zakaz opuszczania kraju, uznając że nie jest on konieczny.

Jak podkreślił prok. Sroka, rozpoznający zażalenie sąd uznał, że materiał dowodowy w wysokim stopniu uprawdopodobnia fakt popełnienia przez Koguta zarzucanych mu czynów korupcyjnych, istnieją także inne przesłanki stosowanie środków zapobiegawczych – obawa matactwa i grożąca parlamentarzyście surowa kara.

Postanowienie sądu jest prawomocne. Oznacza ona, że kwota 400 tys. zł z wpłaconej już w imieniu Koguta kaucji zostanie zwrócona.

Przypomnijmy, na polityku ciąży kilka zarzutów korupcyjnych. Kogut miał między innymi wywierać wpływ na decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego, w sprawie wpisania do rejestru zabytków dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. Według śledczych, oprócz łapówek w postaci darowizn senator miał też przyjmować korzyści majątkowe w postaci kruszywa czy oświetlenia stadionu w Stróżach. Gdyby zarzuty okazały się prawdziwe, parlamentarzyście grozi do 12 lat więzienia.

 

 

(PAP, Sławomir Wrona/ew)