|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Są o wnioski o areszt dla podpalaczy składowiska odpadów w Trzebini

Krakowska prokuratura wystąpiła z wnioskami do sądu o aresztowanie na trzy miesiące dwóch podejrzanych w sprawie podpalenia składowiska opon w Trzebini.

Fot. mat. prasowe policji

Krakowska Prokuratura Okręgowa, prowadząca śledztwo w sprawie podpalenia składowiska opon w Trzebini, wystąpiła z wnioskami do sądu o aresztowanie na trzy miesiące dwóch podejrzanych w tej sprawie mężczyzn – ustaliła w środę PAP w prokuraturze.

Jak poinformowała PAP prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak, prokuratura złożyła wnioski o areszt, bo zatrzymanym grozi surowa kara, a czyn, którego się dopuścili, ma wysoki stopień społecznej szkodliwości. W czwartek sąd zadecyduje, czy zatrzymani trafią do aresztu.

Zarzuty spowodowania pożaru składowiska opon w Trzebini, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób, postawiła we wtorek prokuratura dwóm mężczyznom. To 22- i 28-letni mieszkańcy powiatu chrzanowskiego. Jeden z nich był, a drugi wciąż jest strażakiem OSP.

Obaj podejrzani przyznali się do zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia. Wynikało z nich, że chcieli stworzyć akcję gaśniczą. Do podpalenia składowanych opon użyli natomiast podpałki do grilla.

W toku śledztwa prokurator przeprowadzał analizy postępowań w podobnych sprawach, które zostały umorzone ze względu na niewykrycie sprawców. Nie znalazł jednak podstaw do rozszerzenia zarzutów podejrzanym.

Pożar składowiska opon w Trzebini wybuchł w nocy z 26 na 27 maja. Jego opanowanie trwało kilkanaście godzin, a dogaszanie trzy dni. W akcji uczestniczyło niemal 300 strażaków. By zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia, z samolotów zrzucano wodę na pobliski las. Później do gaszenia wykorzystywano m.in. wodę z pobliskiego zbiornika Chechło.

Po ugaszeniu ognia biegły z zakresu pożarnictwa ustalił, że przyczyną pożaru było podpalenie. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie, potem przejęła je Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Komendant wojewódzki policji zdecydował, że nad sprawą pracowali doświadczeni policjanci z wydziału dochodzeniowo–śledczego i kryminalnego KWP w Krakowie. W toku postępowania ustalono, że pożar mieli wywołać dwaj młodzi mieszkańcy powiatu chrzanowskiego. Obu podejrzanym grozi od roku do 10 lat więzienia.

 

 

(PAP/ew)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0