|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Ruch Autonomii Śląska: zmiana nazwy województwa nie rozwiąże problemów, trzeba zmienić granice

Zmiana nazwy woj. śląskiego na „śląsko-małopolskie” dowartościowałaby część mieszkańców, ale nie rozwiąże żadnego istotnego problemu - uważają przedstawiciele Ruchu Autonomii Śląska (RAŚ). Proponują rozłożony na lata proces zmiany granic województw i utworzenie woj. górnośląskiego – na terenach znajdujących się dziś w Śląskiem i Opolskiem.

fot: Marek Mędela

W ten sposób przedstawiciele RAŚ odnieśli się do postulatów przedstawicieli 10 stowarzyszeń regionalnych m.in. z Podbeskidzia, Częstochowy i Zagłębia Dąbrowskiego, którzy chcą zmiany nazwy województwa śląskiego na „śląsko-małopolskie”, nie proponując przy tym zmiany granic administracyjnych.

Przewodniczący RAŚ Jerzy Gorzelik w oświadczeniu przysłanym w piątek PAP przypomniał, że w wyniku reformy administracyjnej z 1999 r. terytorium Polski podzielono na 16 województw, w tym woj. śląskie, które w połowie składa się z terenów śląskich, a w połowie z małopolskich. „Zamieszkują je ludzie o odmiennej wrażliwości historycznej i bagażu kulturowym, ale również na co dzień zmagający się z różnymi problemami natury gospodarczej” - wskazał.

Przedstawiciele RAŚ deklarują, że podchodzą „kompleksowo” do kwestii optymalnego podziału administracyjnego kraju. W ich opinii zmiana nazwy obecnego województwa na „śląsko-małopolskie” co prawda dowartościowałaby część mieszkańców, ale nie rozwiązuje żadnego istotnego problemu.

„Uważamy, że kierunek zmian reformy administracyjnej powinien zostać wyznaczony tak, aby tereny powiatów: zawierciańskiego, częstochowskiego, kłobuckiego, myszkowskiego oraz miasto Częstochowa utworzyły odrębne województwo lub zostały włączone do województw sąsiednich, a na pozostałych, nieśląskich obszarach woj. śląskiego zostały przeprowadzone konsultacje, w których mieszkańcy sami określą, czy chcą pozostać w woj. śląskim” - napisał szef RAŚ.

Zaznaczył, że proces ten wymaga konsensusu społecznego, dlatego powinien zostać rozpisany na co najmniej kilka lat – tak, by zminimalizować koszty.

RAŚ postuluje utworzenie jednego województwa górnośląskiego, obejmującego obszary Górnego Śląska znajdujące się w Śląskiem i Opolskiem. „Uważamy, że takie rozwiązanie pozwoli zachować naszą wspólną pamięć historyczną, a nade wszystko umożliwi, w oparciu o wspólną tożsamość, budowę dynamicznego, nowoczesnego, europejskiego regionu” - oświadczył Gorzelik.

W środę przedstawiciele 10 organizacji regionalnych z historycznie małopolskich ziem woj. śląskiego złożyli w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim petycję, w której domagają się zmiany nazwy województwa na „śląsko-małopolskie”. Ich zdaniem służyłoby większej integracji mieszkańców, upodmiotowiłoby tych, którzy w tym województwie nie czują się współgospodarzami.

Jak przekonywali autorzy petycji, około połowy powierzchni Śląskiego to historyczne ziemie Małopolski - Ziemia Częstochowska, Zagłębie, Ziemia Jaworznicka, okolice Bielska-Białej, na wschód od rzeki Białej, oraz Żywiecczyzna.

Autorzy petycji nie chcą zmiany granic województwa, a jedynie nowej nazwy oraz uwzględnienia w heraldyce regionu także symboliki Małopolski. Przypomnieli, że w Polsce są już regiony o podwójnych nazwach - Warmińsko-Mazurskie i Kujawsko-Pomorskie - podobnie jest z nazewnictwem niektórych niemieckich landów czy regionów w Czechach.

 

 

 

(PAP/ko)

58%
42%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 5

lajkonik

Piątek, 22 lutego 2019, 15:44

@Antydebil

panie antydebil: akurat niech pan przykładu Sławkowa nie przywołuje bo tutaj swoje 3 grosze wrzucił wasz syn ziemi śląskiej Marek Kempski i drugi syn Sośnierz Andrzej. Kempski wykorzystując swojego dawnego podwładnego z kuratorium niejakiego Drzewieckiego ówczesnego burmistrza Sławkowa wywołał ferment. Sośnierz wykorzystał śląska kasę chorych aby przeprowadzić bunt na terenie małopolskim.to własnie wasza praktyka. zabrać, zniszczyć co małopolskie, ześlązaczyć i położyć administracyjną łapę.

Odpowiedz

lajkonik

Piątek, 22 lutego 2019, 15:41

I już widać jak wygląda polityka według ślązactwa. otóż jeśli kiedykolwiek w przeszłości establiszment ślaski położył swoją łapę na terenie małopolskim, to ten teren według nich ma stać ich na zawsze. Tak się dzieje np. w kwestii Oświęcimia i Zatora, które są terenami Korony, a nie związane ze Śląskiem, a to, o czym bredzą Ślązacy prawdopodobne przekazanie kasztelanii oświęcimskiej dla Mieszka Plątonogiego (jeśli w ogóle tak było) to szkoła krakowska uczy, że nie inaczej była to kasztelania Ziemi Krakowskiej, więcej jaka genezę można powiedzieć administracyjną ma Oświęcim? co dalej p.Gorzelik bredzi. ano bredzi,że niektóre tereny małopolskie muszą do Małopolski wrócić, a dla niektórych np. okolic Żywca, Bielska Białej, Jaworzna ma się odbyć referendum! dlaczego tak bredzi pan Gorzelik? to własnie przykład myślenia Ślązaków. Tam gdzie ich łapy nie odcisnęły swojego piętna administracyjnego to możemy oddać, a tam gdzie trzymamy za gębę tereny małopolskie to już nie. Akurat wszystkie te tereny są małopolskie i powinny wrócić do Małopolski.Aż prosi się aby w tej kwestii, powrotu małopolskich ziem do macierzy wypowiedział się Kraków. Niestety nie żyją już prawdziwi krakowscy liderzy, znający swój region, swoją tożsamość. teraz w Krakowie rządzi Jacek z Sosnowca i polityczne dzieci, bezrefleksyjne, bezideowe, regionu nie znające i nie bardzo go lubiące co skrzętnie wykorzystują własnie Ślązacy. Myślenie owej krakowskiej elity: region swój widzę duży od Słomnik do Stróży.

Odpowiedz

Antydebil

Piątek, 22 lutego 2019, 14:02

Bez sensu! Mnie akurat nie przeszkadza to, że mieszkam w woj. śląskim. Mam blisko do Katowic a gdyby nagle ktoś wpadł na pomysł, aby nas przenieść do małopolskiego to musiałbym jeździć do Krakowa daleko w wielu sprawach. Tym wszystkim orędownikom nowego podziału przypomnę, że w 1999 roku Sławków był w woj. małopolskim ale szybko wrócili do śląskiego, czyli d. katowickiego że stolicą w Katowicach. Jakoś ta Małopolska im nie leżała mimo jakichś powiązań "historycznych".

Odpowiedz

Piątek, 22 lutego 2019, 11:00

Rucha autonomii Śląska to organizacja działająca w sprzeczności z polską racją stanu, bo dąży do oderwania części ziem Rzeczpospolitej. Moim zdaniem takie ruchy powinny być zdelegalizowane.

Odpowiedz

Za

Piątek, 22 lutego 2019, 10:42

Jestem za! Im mniej województw tym lepiej, osobne opolskie nie jest potrzebne.

Odpowiedz