|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Policjanci przesłuchali 13-latka, który został znaleziony kompletnie pijany

Policjanci przesłuchali 13-latka, który w niedzielę został znaleziony pijany na jednym z osiedli w Oświęcimiu. Chłopak miał blisko 4 promile alkoholu we krwi. Przebywa w szpitalu. Śledczy chcą poznać odpowiedź na pytanie, kto mu dał alkohol.

fot: pixabay

13-latek twierdzi, że nikt nie zmuszał go do picia alkoholu. Utrzymuje, że wręczył przypadkowej osobie na ulicy pieniądze i poprosił, aby nieznajomy kupił mu butelkę wódki. Śledczy sprawdzili już miejski monitoring, ale nie ma nagrań, które uchwyciłyby to zdarzenie. Dlatego ustalenie osoby, która pomogła nastolatkowi dostać alkohol, będzie trudne.

Policjanci nie wykluczają też, że chłopak mógł znać tego człowieka, ale nie chce lub boi się powiedzieć kto to był.

Przesłuchani zostali już rodzice nastolatka. Powiedzieli, że nie jest możliwe, aby wyniósł on alkohol z domu. O całej sprawie zostanie jednak powiadomiony sąd rodzinny.

Przypomnijmy, za rozpijanie małoletniego grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Przypominamy: Oświęcim. 13–latek miał prawie 4 promile alkoholu we krwi


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

 

 

 

(Teresa Gut/ko)

0%
100%