Przypomnijmy, nowalizacja zakłada kary za używanie sformułowań "polskie obozy zagłady" oraz przypisywanie narodowi polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką w czasie II wojny światowej.

To nie jest ustawa, która dotyczy tylko i wyłącznie naszej rzeczywistości w Polsce. Jeśli chcemy przy pomocy tej ustawy utrudnić używanie ohydnego pojęcia "polskie obozy" to ta ustawa tym bardziej poza granicami musi być czytelna. Jeśli chcemy, żeby jakiekolwiek posunięcie prawne ten problem likwidowało, to nie da się tego zrobić bez aktywnej pomocy zagranicy. Inaczej tworzymy narzędzie, które z założenia będzie nieskuteczne - mówi Piotr Cywiński.

ZAPIS ROZMOWY

 

Nowelizacja ustawy wywołała ostrą krytykę głównie w Izraelu, Stanach Zjednoczonych i na Ukrainie. 

 

 

 

 

(Marek Mędela/ko)