|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

W ciągu dwóch lat powstanie 60 km ścieżek rowerowych za 100 mln zł

Kraków zamierza wybudować w ciągu dwóch lat nowe ścieżki rowerowe o długości ok. 60 km. Wartość tych inwestycji określono na blisko 100 mln zł. Zadania będą dofinansowane ze środków unijnych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.

Posłuchaj materiału Jakuba Kusego

Fot. EW

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu poinformował, że układ ścieżek rowerowych w Krakowie znajduje się w systemie dróg małopolskich, w specjalnym programie, którego celem jest stworzenie spójnej sieci ścieżek przebiegających przez całe województwo.

W tym roku zostaną zrealizowane drogi dla rowerów: wzdłuż ulicy Nowohuckiej (2,7 km); od ulicy Powstańców wzdłuż Piasta Kołodzieja, Srebrnych Orłów, Wiślickiej (2,2 km); wzdłuż ulic Babińskiego i Skotnickiej od ulicy Bunscha do Trockiego (1,2 km); od kładki na Wiśle łączącej Kazimierz z Ludwinowem wzdłuż ul. M. Konopnickiej do Ronda Matecznego następnie wzdłuż ul. Kamieńskiego wraz z kładką na ul. Kamieńskiego (4,7 km); od ul. Powstańców wzdłuż ulic Strzelców i Lublańskiej do estakady wraz z dostosowaniem tunelu łączącego ulice Brogi-Rakowicka do ruchu rowerowego (1,4 km); Łączymy parki Krakowa (1,5 km). "Nie wiem, w którym momencie będziemy mogli powiedzieć, że Kraków już jest miastem rowerów - takim jak Kopenhaga czy Amsterdam. Miejskie badania jednak jasno pokazują, że jest znaczący wzrost ruchu rowerowego. To ok. 5%" - mówi Marcin Wójcik z ZIKiT-u. "Do 22 kwietnia - a wiemy to dzięki tzw. licznikom rowerowym - zanotowaliśmy wzrost ruchu rowerowego o ok. 40%. To sporo. Może on po części wynikać z lepszej pogody. Ale też trend jest wyraźny. To dzięki temu, że powstają inwestycje rowerowe" - dodaje Marcin Hyła ze stowarzyszenia Miasta dla Rowerów.

Kraków planuje również w tym roku budowy ścieżek rowerowych: od klasztoru Sióstr Norbertanek do istniejącego odcinku ścieżki przy moście Zwierzynieckim, od ul. Wioślarskiej do ul. Jodłowej oraz od ul. Mirowskiej do granicy miasta (2,7 km); na odcinku ul. Widłakowej do ul. Tynieckiej (600 m); wzdłuż Al. Solidarności (150 m). Obecnie miasto jest na etapie wyboru wykonawcy.

Łącznie daje to 17 km dróg dla rowerów za blisko 48 mln zł ze Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.

W dalszej perspektywie, do 2020 roku zostaną zrealizowane kolejne odcinki dróg dla rowerów: od ul. Przybyszewskiego wzdłuż ul. Armii Krajowej oraz Jasnogórskiej do granic miasta (4 km); wzdłuż Al. 29 Listopada na odcinku od Żelaznej do Opolskiej (1,4 km); w ciągu wałów Wisły wraz z obiektem mostowym nad rzeką Białuchą.

W planach jest też rozbudowa tras pieszo-rowerowych i tras turystycznych wraz z wykonaniem oznakowania turystyczno-informacyjnego na obszarze Przylasku Rusieckiego (6,9 km). Wszystkie te inwestycje mają pochłonąć ok. 40 mln zł.

ZIKiT przypomniał, że aktualnie do dyspozycji mieszkańców Krakowa oddanych jest około 230 kilometrów infrastruktury rowerowej, na którą składają się: drogi dla rowerów, ciągi pieszo-rowerowe, chodniki z dopuszczonym ruchem rowerowym, pasy rowerowe, kontrapasy oraz tzw. kontraruch rowerowy, gdzie dopuszczona jest jazda rowerem „pod prąd” na ulicach jednokierunkowych w strefie ruchu uspokojonego, czyli z ograniczeniem prędkości do 30 km/h.

 

 

(Jakub Kusy,PAP/ew)

48%
52%
WARTO ZOBACZYĆ
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 10

kjh

Czwartek, 10 maja 2018, 23:59

LIpa - poza budową (o jakieś minimum 5 lat za późno) tego kawałka Tyniecka/Widłakowa, to na razie nie ma żadnych konkretów jak miasto zamierza podejść do spójności tras budowanych przez województwo w ramach Velo Małopolska. Cała reszta to deklaracje bez pokrycia, dokładnie takie same jakie słyszeliśmy przed poprzednimi wyborami. Nie żebym się wtedy na nie dał nabrać, ale mam nadzieję, że spora część która to wtedy kupiła, będzie miała to żywo przed oczami .

Odpowiedz

aaa

Czwartek, 10 maja 2018, 22:56

brak mądrej polityki rowerowej w Krakowie zdumiewa. Były rekomendacje zespołu poreferendalnego i co się z nimi stało? Zamiast tego mamy jakieś głupie ścieżki z ZIT-ów, z których większość jest zupełnie niepotrzebna. Na plus - wzdłuż Kamieńskiego- alternatywan ścieżka (równoległa do tej wzdłuż Wielickiej) dla mieszkańców Prokocimia i Bieżanowa. Zdumiewa brak planów dla południowych osiedli jak Piaski Nowe.

Odpowiedz

borek

Czwartek, 10 maja 2018, 22:56

@jędrek

W okolicy stopnia polecam ścieżkę w kierunku drogi wojewódzkiej z Bielan. Piękna, szeroka ścieżka od ronda, wstęgi przecięte i..... kończy się kilkaset metrów dalej w trawie. Oczywiście można po trawie a potem po żwirku ale czy naprawdę o to chodzi? W drugą stronę to niestety po ulicy, ale na szczęście jest szeroka. Cieszę się z pomysłu PRZYWRÓCENIA ścieżki rowerowej wzdłuż Księcia Józefa. Swego czasu była (szła wzdłuż murka i kończyła się schodami, ale zawsze coś) aż namalowany na chodniku rower (bo znaku nie było) sam się zatarł. Dzięki buspasowi rowerzysta blokuje teraz cały ruch w kierunku Salwatora a bycie wyprzedzanym z prawej przez autobus to też ciekawe doświadczenie. Cieszy mnie też ścieżka od Czerwonych Maków w kierunku Skotnik. Też ciasno, nie ma jak omijać, lub być omijanym a droga jest bardzo ruchliwa (i będzie jeszcze bardziej patrząc na postępujące zabetonowanie).

Odpowiedz

sklinuf

Czwartek, 10 maja 2018, 20:50

A może by tak jeszcze Kobierzyńska...????

Odpowiedz

Koło

Czwartek, 10 maja 2018, 19:34

Ja chcę 600 km. Koniec kropka.

Odpowiedz

R.

Czwartek, 10 maja 2018, 17:58

@jędrek

Popieram kolegę w całości! Brak też kilkuset metrów do połączenia odcinków ścieżek istniejących na Dobrego Pasterza :(

Odpowiedz

kr

Czwartek, 10 maja 2018, 15:28

na Kurdwanowie i Piaskach znowu nic?

Odpowiedz

jędrek

Czwartek, 10 maja 2018, 15:27

Kiedy w końcu się dogadacie z gminą Liszki i dokończycie brakującej ścieżki po obu stronach kładki na stopniu w Tyńcu przy torze kajakowym? Uwielbiam ten wiecznie niedokończone inwestycje - wieczna prowizora to dewiza wciąż mającego się wyśmienicie polskiego teoretycznego państwa. Kładka pieszo-rowerowa na stopniu wodnym w Tyńcu stoi już od dobrych kilku lat, ale zrobić po obu jej stronach ścieżki asfaltowe - dojazdy do kładki - to kosmos! I po deszczu jedziemy w pięknym błocisku od strony ul. Mirowskiej, a od toru kajakowego po budowlanych tymczasowych betonowych płytach, po których się generalnie nie da rowerem jeździć i z boku wyjeżdzono rowerami ziemną ścieżkę. Kiedy ścieżka wzdłuż Rudawy aż do ujęcie wody w Mydlnikach? A mistrzostwem inżynierii po "krakosku" jest obecna przekładka ścieżki na Bora Komorowskiego. Widać, że te projekty zatwierdzają doktory co rowerem jeżdżą ale co najwyżej treningowym na siłowni. Tak ciężko było wpaść na to aby schować tam ścieżkę za ekran - tak jak na Lublańskiej - żeby można było chociaż mieć kilkaset metrów ścieżki bez spalin samochodowych, a po zmroku bez świecenie rowerzystom po oczach od reflektorów samochodowych jadących w przeciwną stronę.

Odpowiedz

rycha

Czwartek, 10 maja 2018, 14:51

Od mostu Wandy do Niepołomic (przynajmniej do granicy miasta) i do Wieliczki. Poza tym 60 km to dudy nie urywa.

Odpowiedz

Czwartek, 10 maja 2018, 14:46

A gdzie tu Nowa Huta?

Odpowiedz