|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

To już prawie pewne. Samochody powrócą na krakowski Kazimierz 18 lipca

ZIKiT prosił o przesunięcie terminu na listopad, Wojewoda Małopolski pozostaje nieugięty. To już prawie pewne. Samochody powrócą na krakowski Kazimierz 18 lipca. Przypomnijmy, zmiany w organizacji ruchu, które ograniczały wjazd aut do dzielnicy, zostały zakwestionowane przez Wojewodę i stara organizacja ma wrócić za niecały tydzień. Urzędnicy przygotowują w zamian Strefę Czystego Transportu, która będzie działać na podobnych zasadach co wcześniejsza strefa. Ta jednak pojawi się na Kazimierzu najwcześniej... we wrześniu.

fot: Marek Lasyk

Za ciągłymi zmianami nie nadążają już sami kierowcy, którzy twierdzą zgodnie - robi się bałagan. "Taka organizacja przeszkadza kierowcom. Oni się mylą bez przerwy. Wprowadza to chaos. Idea jest słuszna, ale nie jest to dopracowane" - mówią.

ZIKiT próbował przedłużyć termin realizacji zaleceń Wojewody na listopad, tak aby wyrobić się do tego czasu z wprowadzeniem Strefy Czystego Transportu, ale raczej nic z tego. Prośba, która została wysłana do Urzędu Wojewódzkiego, najprawdopodobniej zostanie odrzucona. "Musimy przeanalizować możliwości prawne, czy w ogóle takie przesunięcie terminu jest dopuszczalne. Wprost prawo tego nie reguluje" - mówi Joanna Paździo z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

18 lipca samochody powrócą więc na Kazimierz. Przez wakacje będą za to odbywać się konsultacje w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu. Potem sprawa ma być wprowadzona na najbliższą sesję Rady Miasta końcem sierpnia. 

Zgodnie z zarządzeniem Wojewody, ZIKiT likwiduje też wjazdówki w okolice Rynku Głównego w Krakowie. Do centrum będą mogli wjeżdżać tylko 
mieszkający tam krakowianie oraz służby odpowiadające za funkcjonowanie miasta. Okazjonalne pozwolenia będą wydawane jedynie na przykład na śluby.

 

 


(Tomasz Bździkot/ko)


 

22%
78%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

m

Piątek, 13 lipca 2018, 23:14

Nie znam ul. Lipińskiego, ale jeśli nie należy do gminy i jest ogrodzona, to o czym mówimy...? Ogrodzenie prywatnego terenu nie jest dla mnie kontrowersyjne. Problem poruszony tutaj jest inny - mieszkańcy centrum domagają się specjalnych przywilejów, w postaci możliwości wjeżdżania i parkowania na ulicach, na które inni mieliby nie mieć wstępu i to wszystko za symboliczną opłatę 10 pln.

Odpowiedz

luk

Piątek, 13 lipca 2018, 22:55

Zgodnie z zarządzeniem Wojewody, ZIKiT likwiduje też wjazdówki w okolice Rynku Głównego w Krakowie. Wjazdówki dla uprzywilejowanych durni z zikitu i ich krewnych i koleśi. Brawo Wojewoda.

Odpowiedz

Korki

Piątek, 13 lipca 2018, 22:52

Wreszcie znalazł się ktoś , który temperuje zapędy i głupoty fircyka franka z zikitu. Ten błazen i dewastator remontów dróg i torowisk powinien zostać dyscyplinarnie zwolniony ze spółki i powinien ponieść konsekwencje swojej głupoty i nonszalancji przed sądem.

Odpowiedz

Straszne

Piątek, 13 lipca 2018, 22:43

@m

Bzdura nie potrzeba drogich parkingo wystarczy przerobic Dietla w ulice jednopasmowa i bedzie miejsc pod dostatkiem. Jakos teraz byl tam zakaz juz od roku i nikomu miejsc parkingowych nie brakowalo. Nie wiem co sie stanie teraz z Kazimierzem jak wewala tam spowrodtem tranzyt samochody, halas, spaliny, pewnie furgonetki, autokary inne motocykle i trujace blachosmordy. Ta dzielnica wymrze. Skandal nie wiem jak moze tak niekompetentny wojewoda ktory nie ogarnia prawa i zasad jego stosowania, pracowac na takim stanowisku. Nieukow z PIS zatrudniaja co nie ogarniaja ze jak jest duzy ruch pieszy a chodnim ma 1m szerokosci i ludzie musza chodzic ulica to ruch musi byc uspokojony i ograniczony. Jakis nieogarniety czlowiek.

Odpowiedz

Skandal

Piątek, 13 lipca 2018, 22:38

Skandal. Panstwo z kartonu. Gdzie my zyjemy? Gdzie jest morawiecki. Czy mu jestesmy bangladeszem europy? Znowy bedzie komis samochodowy na zabytkowym kazimierzu. Gdzie sa gminy zydowski czemu nie protestuja przeciwko dewastacji zabytu jakim jest historyczna dzielnica zydowska. Zero szacunku dla ofiar holokaustu, zero szacunku dla mieszkancow Krakowia. Wywiesc tego wojewode na taczkach z urzedu. Jak tak mozna to jest swietokractwo.

Odpowiedz

Lidka

Piątek, 13 lipca 2018, 21:24

Chodniki dla pieszych a nie samochodów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz

Jeszcze mądrzej

Piątek, 13 lipca 2018, 14:43

@m

Dziwne twe przeświadczenie że np.na Szewskiej jestesmy wszyscy u siebie a np Lipińskiego(wspomniany Ruczaj)już nie,bo ulica jest zagrodzona.Komuna w porownaniu do dzisiejszej neokomuny to był organizacyjny i urbanistyczny majsyersztyk.

Odpowiedz

m

Piątek, 13 lipca 2018, 12:29

@B.mądrze

W mieście wszyscy są "u siebie" wyobraź sobie - zarówno ci, którzy mają mieszkanie przy Szewskiej, jak i ci, którzy są z Ruczaju. Bardzo wielu płaci też za coś, co nazywasz opłatą za parkowanie w garażu - bo muszą ten garaż kupić/wybudować/zastąpić opłaconym miejscem kupionym od dewelopera - oni też mogliby żądać parkowania za grosze i współuczestnictwa pozostałych mieszkańców Krakowa w finansowaniu ich wygody. Z kolei ci, którzy są poza strefą i nie ponoszą opłat za parking, muszą do centrum dojechać. Komuna sprawiła, że ludziom się wydaje, że mogą mieć pewne rzeczy "za darmo", zapominają, że koszty życia w centrum są wyższe, bo za wygodę się płaci.

Odpowiedz

B.mądrze

Piątek, 13 lipca 2018, 11:23

@m

A pozniej wprowadzic opłatę dla tych którzy parkują u siebie w garażu i śpią u siebie w łóżku,bo mędrcy mieszkający gdzie indziej i których to nie dotyczy za pieniądze z twoich ww .wymienionych opłat chca sobie zrobić B&B u Ciebie w domu.Dodatkowo pobrać na ciebie dofinansowania z eurokolhozu.

Odpowiedz

m

Piątek, 13 lipca 2018, 10:39

Trzeba najpierw zadbać o powiększenie liczby komercyjnych parkingów, zarówno na działkach miejskich, jak i prywatnych, tam, gdzie jest to możliwe, potem zlikwidować abonament mieszkańca za 10 pln. Mieszkańcy powinni mieć możliwość kupienia abonamentu na pobliski parking ze zniżką, a parkowanie na ulicy na tych samych zasadach, co pozostali mieszkańcy miasta. Skończyło by się szukanie miejsc przy ulicy, bo dla mieszkańców byłoby to bardzo drogie, więc musieliby korzystać z parkingów - tylko one muszą istnieć! To jest główny problem, a my ciągle dyskutujemy o tym, jak zrobić, żeby mieszkańcy mieli gdzie parkować i płacić grosze. Są miejsca, gdzie można przywrócić parkingi, wyrzucając słupki, są i takie, gdzie ruch powinien być ograniczony do minimum - podjeżdżają służby a mieszkańcy tylko na ograniczony czas (np dopuszczalny postój - godzina) To by ograniczyło problemy z zastawionymi chodnikami i wojną kierowców z pieszymi.

Odpowiedz

Ehh

Piątek, 13 lipca 2018, 08:11

Jest tyle miejsca w Krakowie i okolicach,gdzie można próbować nowe ,innowacyjne,futurystyczne rozwiazania bez uprzykrzania życia i eliminacji ....starych mieszkańców.Wiadomo ze centrum ma być reprezentacyjne,ma ładnie wyglądać na selfi ale Zikicie drogi same nakazy,zakazy i ...slupki nie rozwiązują problemów a tylko je pietrza,przenoszą w inne miejsce, bądź relokuja w kolejce.... problemów do rozwiązania.

Odpowiedz