|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Szpitale narzekają na długi... zagranicznych pacjentów. Pieniędzy nie da się odzyskać

Nieubezpieczeni obcokrajowcy okazują się być kosztownym problemem dla krakowskich placówek. Zazwyczaj wygląda to tak, że pacjent trafia na Szpitalny Oddział Ratunkowy i jest mu udzielana pomoc. Ale w formularzu informacyjnym, na podstawie którego ma zostać wystawiony rachunek, wpisuje fałszywe dane.

posłuchaj dyr. Marcina Jędrychowskiego

fot: arch.RK

    Problem jest spory. Tylko w ubiegłym roku długi obcokrajowców naliczone w małopolskich szpitalach wyniosły 3 miliony 170 tysięcy złotych. Znaczna część tej kwoty została spłacona. Ale wciąż niewyegzekwowany dług to około 750 tysięcy złotych. Dla porównania: nowoczesny ambulans dostosowany do przewożenia wcześniaków i noworodków, który w ubiegłym roku otrzymał Szpital Dziecięcy w Prokocimiu, razem z pełnym wyposażeniem, kosztował mniej.

    W Małopolsce najwięcej wciąż niezapłaconych przez pacjentów rachunków wystawiły szpitale uniwersytecki, wojskowy, Dietla i Rydygiera w Krakowie. Spośród nich w najtrudniejszej sytuacji jest placówka przy Kopernika." To prawie pół miliona złotych! Nie pomagają monity, należność jest nieuregulowana" - mówi dyrektor Marcin Jędrychowski.

Najczęściej kwoty od jednego pacjenta nie są duże. Jeśli w grę nie wchodzą jakieś drogie procedury chirurgiczne, to rachunek jest wystawiany na kwotę kilkuset, czasami kilku tysięcy złotych. "Wbrew obiegowej opinii, największym problemem dla szpitali nie są obywatele Ukrainy, których w Polsce jest coraz więcej, ale w przypadku naszego szpitala najwięcej pacjentów, którzy nie zapłacili za leczenie, to obywatele Stanów Zjednoczonych. Zobowiązania dwóch rekordzistów to...300 tysięcy złotych, Bezskuteczne okazało się nawet zaangażowanie w proces windykacji amerykańskiej ambasady" - dodaje Jędrychowski, bo problemem jest na przykład podanie fałszywych danych.

Ministerstwo Zdrowia poprosiło Urzędy Wojewódzkie, aby zebrały dane ze szpitali dotyczące tego rodzaju długów: " Dopiero zaczynamy gromadzić dane, żeby poznać skalę problemu i sprawdzić jak te środki odzyskać" -mówi Joanna Paździo, rzeczniczka wojewody małopolskiego.

Jerzy Frydygier z Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przyznaje, ze jest pewne rozwiązanie problemu: spotkaliśmy się z przedstawicielami MSZ i uzgodniliśmy, że przede wszystkim trzeba będzie sprawdzać wiarygodność ubezpieczycieli, bo teraz jak się to nich zwracamy, to mówią, że ich to nie obchodzi, alebo w ogóle nie odpowiadają"

Ale na zatwardziałych dłużników rady nie ma. Chyba, że szpitale poszłyby śladem hotelarzy – uważa dyrektor szpitala Uniwersyteckiego - czyli zastosować przepisy, które uzależniałyby rozpoczęcie leczenia od  jakiejś formy zabezpieczenia finansowego. W hotelach nikogo bowiem nie dziwi, że przed wydaniem klucza od pokoju zabezpiecza się należność na karcie.

 

Teresa Gut/bp
 

83%
17%