|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krakowscy urzędnicy chcą wesprzeć kina studyjne

Jeśli na sesji Rady Miasta Krakowa projekt zostanie przyjęty, jeszcze w tym roku na wsparcie kin studyjnych ma być przeznaczone 100 tysięcy złotych. Dla prowadzących kina studyjne planowany jest konkurs ofert na różne wydarzenia. Dodatkowo, przewidziano częściowe rozliczenie czynszu za wynajmowane lokale. Biorąc pod uwagę, że w Krakowie jest obecnie 7 takich kin, a jeśli Kino Ars wyjdzie z kłopotów, to 8, to i tak możemy stwierdzić, że kwota nie zachwyca...

Posłuchaj co mówi Katarzyna Olesiak, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Krakowa

Fot. Pixabay

W ramach programu wsparcia dla kin studyjnych planowany jest konkurs ofert na różne wydarzenia jak na przykład cykle filmowe czy festiwale. Ale to nie wszystko. 

- Mamy nadzieję, że będzie to realna pomoc. Chcemy pomóc w rozliczaniu czynszu, przeznaczono by na to 20-30% tej dotacji - mówi Katarzyna Olesiak, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Krakowa.

Pomysł pozytywnie ocenia Adam Kalita, radny miasta Krakowa z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Jak podkreśla - miasto do tej pory zrobiło już sporo, żeby wiele kin studyjnych zniknęło z mapy Krakowa po zderzeniu z multipleksami. "Multipleksy stać na puszczaniu filmów w 9-11 salach. Małe kina nie są w stanie z nimi konkurować" - przyznaje radny. Jak dodaje, kina studyjne są nastawione na innego widza. W tym przypadku widz nastawiony jest na wysublimowany repertuar, w związku z czym - utrzymanie ich jest wręcz obowiązkiem.

Nieco bardziej ostrożna w ocenie pomysłu programu wsparcia dla kin studyjnych jest Małgorzata Jantos, radna miasta Krakowa z klubu Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska. "Obawiam się, że będą kolejne podmioty prowadzące działalność kulturalną, które będą aplikować o tego typu wsparcie i jest to dość niebezpieczne, jeśli chodzi o pieniądze podatników" - komentuje radna Małgorzata Jantos. 

Sami kiniarze są już po dwóch spotkaniach z krakowskimi urzędnikami. Iwona Nowak, kierowniczka Kina Mikro w Krakowie podkreśla, że bardzo czekają na pomoc, ponieważ prowadzenie kina studyjnego to balansowanie na granicy opłacalności. "Skoro taką pomoc dostają biblioteki, teratry - czemu nie kina studyjne? Po pierwsze, budynki, w których funkcjonujemy wymagają ciągłych prac. Sprzęt, na którym pracujemy, np. projektor to wydatek średnio 200 tysięcy złotych. Wszystko czego dotkniemy w kinie, to są koszta" - tłumaczy Iwona Nowak. 

Jeżeli radni przegłosują projekt wsparcia dla kin - wtedy kiniarze zamierzają wspólnie pod szyldem Stowarzyszenia Kin Studyjnych wystąpić o środki na organizację jednego dużego wydarzenia - mówi Iwona Nowak. "Mamy milion pomysłów: noc kina, dzień kina artystycznego, dzień kina polskiego. Jest jeszcze trochę czasu, by to poukładać" - podkreśla kierowniczka kina z ul. J. Lea. 

Dodam, że miasto podobny program pomocowy uruchomiło dla krakowskich księgarń trzy lata temu. Księgarze chwalą tego typu rozwiązanie. Milena Gumienny z Księgarni De Revolutionibus podkreśla, że kwoty przyznawane w konkursie może nie są zbyt wysokie, ale bez wsparcia nie byłoby ich w ogóle nie byłoby ich w ogóle stać na organizację dodatkowych imprez. "Zapraszamy poczytnych autorów, rozmawiamy o książkach. Sama księgarnia nie dysponuje aż takim budżetem, by pozwolić sobie na organizację tego typu wydarzeń" - podkreśla Milena Gumienny. 

Początkowo w puli Krakowskich Księgarń na Medal było 200 tysięcy, a w tym roku jest to już 400 tysięcy złotych.

 

 

(Magdalena Zbylut/ko,ew)

83%
17%