|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kolejne kobiety oskarżają dyrektora teatru Bagatela. Jest ich już 16

Pierwsze trzy pracownice Teatru Bagatela złożyły dziś zeznania w sprawie mobbingu i molestowania seksualnego. Przemocy wobec kobiet miał się dopuścić ich przełożony, Henryk Jacek Schoen.

posłuchaj Aliny Kamińskiej

By Zygmunt Put Zetpe0202 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16239405

Potwierdziły się też informacje, że do 9 kobiet, które złożyły skargę na dyrektora sceny... dołączają kolejne...

   Są to kobiety z teatrów w całej Polsce. Dyrektor Bagateli odwiedzał bowiem inne placówki, gdzie gościnnie reżyserował spektakle. Jak powiedziała aktorka Alina Kamińska, przeciwko dyrektorowi zdecydowało się już wystąpić 16 kobiet. Dodała, że pokrzywdzonych może być jeszcze więcej.

    Artystki przyznają, że oprócz ogromnego wsparcia, które napłynęło do nich z wielu stron... musiały zmierzyć się także z olbrzymią falą hejtu. Kamińska ma żal do władz miasta, że ich personalia zostały ujawnione dyrektorowi. Kobiety, które razem z nią interweniowały u prezydenta były później wzywane do przełożonego, aby w obecności kadrowej opowiadać o tym, co zarzucają swojemu pracodawcy. Z drugiej strony podkreśliła, że jest wdzięczna za olbrzymie wsparcie, które okazał im Urząd Miasta.

Byłyśmy w całkowitej zależności od dyrektora; ofiara molestowania ma natychmiast poczucie winy - mówiła podczas czwartkowego briefingu prasowego Alina Kamińska, jedna z grupy kobiet, które zarzucają dyrektorowi Teatru Bagatela Henrykowi Jackowi Schoenowi molestowanie.

Podczas czwartkowego briefingu prasowego dotyczącego sytuacji w Teatrze Bagatela w Krakowie, głos zabrała aktorka Alina Kamińska. To jedna spośród dziewięciu kobiet, które w piśmie do prezydenta Jacka Majchrowskiego zarzuciły dyrektorowi instytucji Henrykowi Jackowi Schoenowi molestowanie i mobbing. Krakowska prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

 

Kamińska odniosła się do tego, że nazwiska podpisanych pod pismem kobiet, zostały udostępnione dyrektorowi Bagateli. "Dwukrotnie usłyszałam, że wszystko odbędzie się w zaciszu gabinetu prezydenta. Na spotkaniu, na którym byłyśmy z koleżankami (...), powiedziałam, że bardzo chciałybyśmy, że oczekujemy, iż nasze nazwiska nie zostaną dyrektorowi pokazane" - mówiła.

Jak dodała, ujawnienie nazwisk to dla nich "szok i wielkie zdumienie". "Zostałyśmy pozostawione same sobie i w pełnej dostępności dla tego człowieka, który zaczął nas dręczyć telefonami, wzywając nas po kolei na spotkania" - powiedziała.

Według jej relacji, spotkania te miały się odbywać w obecności pracownicy kadr, a kobiety musiały opowiedzieć dyrektorowi o jego własnych zachowaniach, które uznawały za niestosowne. Zdaniem Kamińskiej, była to sytuacja, w której "oprawca przesłuchuje swoje ofiary".

Jak mówiła - i jak też wynika z informacji medialnych - zgłaszają się do niej kolejne kobiety, które miały mieć "tego typu styczność" z dyrektorem Bagateli. Poinformowała, że zdecydowała się ujawnić i zająć sprawą, kiedy się dowiedziała, że przemoc dotknęła również jej młodsze koleżanki.

"Byłyśmy w całkowitej zależności i poległości od naszego dyrektora. Ofiara molestowania ma natychmiast poczucie winy - i tak było w naszym przypadku" - mówiła. Zaznaczyła, że ujawnienie tej sprawy "ciąży przeogromnie" na życiu jej i jej koleżanek, a także stawia pod znakiem zapytania ich dalszą karierę zawodową.

W rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że kobiety otrzymują wiele dowodów wsparcia, a po ich stronie stanął "ogrom dyrektorów teatrów czy zespołów teatralnych". "Tę drogę podjęłyśmy dla innych kobiet. (...) Mamy nadzieję, że jako pierwsze przecieramy ścieżkę następnym" - zadeklarowała.

Przyznała, że po ujawnieniu sprawy pojawiły się także głosy krytyczne, m.in. dotyczące twierdzeń, jakoby do nadużyć miało dochodzić przez całe lata, a ujawnione zostały dopiero teraz. "Ogarnia nas zdumienie, że w ogóle na to pozwoliliśmy, że dopiero teraz podnosimy głowę i budzimy się w nowej rzeczywistości. Mamy nadzieję, że z korzyścią i konsekwencją dla całej Polski" - opowiadała aktorka.

Wsparcia kobietom, które oskarżyły dyrektora, udzieliła nowo wybrana posłanka z list KW SLD Daria Gosek-Popiołek, a także obecne na briefingu przedstawicielki organizacji kobiecych, m.in. Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

"Chcemy, żeby osoby, które zgłaszają molestowanie czy mobbing w miejscu pracy, miały pewność, że osoba, która jest sprawcą tej przemocy, zostanie odsunięta od wykonywania swoich obowiązków" - mówiła Gosek-Popiołek.

Apelowała o pomoc psychologiczną dla ofiar nadużyć i o zagwarantowanie im anonimowości. Sprzeciwiła się "wtórnej wiktymizacji" kobiet i "mowie nienawiści". Zwracała się także do tych, które padły ofiarą molestowania. "Jesteśmy dla was, pomożemy wam. Nie pozwolimy, żeby to wszystko wydarzyło się po nic" - powiedziała.

 

Molestowanie i mobbing dyrektorowi Teatru Bagatela zarzuciło osiem podwładnych i jedna była pracownica placówki. Po otrzymaniu pisma w tej sprawie prezydent Krakowa złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa nadużycia zależności służbowej.

W czwartek prokuratura okręgowa poinformowała o wszczęciu śledztwa, które będzie prowadziła pod kątem mobbingu i molestowania seksualnego. Zarzuty te odparł Schoen, który zaprzeczył, by kiedykolwiek dopuszczał się nadużyć.

 

Joanna Orszulak/PAP/bp

 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.


   

70%
30%