|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jest trzymiesięczny areszt dla podejrzanego o podpalenia na terenie gminy Biecz

Sąd rejonowy w Gorlicach przychylił się do wniosku tamtejszej prokuratury i aresztował na 3 miesiące 27-latka podejrzanego o dokonanie podpaleń na terenie gminy Biecz. Prokuratura przedstawiła mu jak na razie trzy zarzuty: włamania do budynku mieszkalnego w Binarowej oraz podpaleń budynków gospodarczych w Korczynie i Binarowej.

Posłuchaj co mówi Sławomir Korbelak, zastępca prokuratora rejonowego w Gorlicach

fot: RK

- Te zarzuty były podstawą do zastosowania wobec mężczyzny aresztu. Ten areszt jest wobec dość jednoznacznych stwierdzeń i obaw mieszkańców wsi, w której mieszka ta osoba i samej rodziny tej osoby. Oni obawiali się, że na wolności sprawca nadal może dokonywać podpaleń. Prokurator podjął decyzję o powołaniu biegłych psychiatrów celem przeprowadzenia kompleksowego badania zatrzymanego - powiedział Radiu Kraków Sławomir Korbelak, zastępca prokuratora rejonowego w Gorlicach.

Sprawa jest cały czas rozwojowa. Prokuratura podejrzewa, że mężczyzna może być sprawcą innych podpaleń, jakie miały miejsce na terenie gminy Biecz oraz powiatu gorlickiego w ostatnim czasie.


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

 

 

 

(Maciej Wodziński/ko)

100%
0%