|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Okupująca kuratorium oświatowa Solidarność rozpoczęła głodówkę

Trzech nauczycieli rozpoczęło w poniedziałek w południe protest głodowy w budynku Kuratorium Oświaty w Krakowie. Oświatowa Solidarność od 11 marca prowadzi tu akcję okupacyjną. Jesteśmy zdesperowani i nie odpuścimy – mówiła PAP jedna z protestujących.

Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

"Dzisiaj mija 15. dzień naszego protestu. Mamy wrażenie, że jesteśmy niewidziani, że nikt nie zauważa naszej wyciągniętej dłoni" – powiedziała PAP Monika Ćwiklińska, nauczycielka matematyki z Dąbrowy Górniczej, która zdecydowała się wziąć udział w proteście głodowym. "Jesteśmy zdesperowani – nie odpuścimy, będziemy walczyć do końca i w związku z tym decyzja o zaostrzeniu formy protestu" – powiedziała.

Wraz z dwojgiem innych nauczycieli rozpoczęła ona w poniedziałek w południe protest głodowy w budynku Kuratorium Oświaty w Krakowie. Trzy osoby, które zdecydowały się na wzięcie w nim udziału, udały się do osobnej sali, w której zapewniona została im m.in. opieka medyczna. Protestujący deklarują, że głodówka – podobnie jak cały protest – potrwa, dopóki rząd nie podejmie decyzji poprawiających sytuację w oświacie.

Nauczycielska "S" domaga się m.in. skrócenia ścieżki awansu zawodowego, zmiany przepisów o ocenie pracy nauczycieli i wzrostu wynagrodzeń: od 2019 r. o 15 proc., a od 2020 r. o kolejne 15 proc.

W poniedziałek w południe w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego, dotyczące kryzysu w oświacie. Ze strony rządu biorą w nim udział m.in. wicepremier Beata Szydło, minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

 

ZNP: za strajkiem jest 85-90 proc. pracowników szkół, które weszły w spór zbiorowy 

Dotychczas za strajkiem w szkołach, które weszły w spór zbiorowy, opowiedziało się od 85 proc. do 90 proc. pracowników - poinformował w poniedziałek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Powiedział, że do sporu zbiorowego weszło ponad 85 proc. placówek edukacyjnych.

W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego na temat sytuacji w oświacie. Podczas konferencji przed spotkaniem Broniarz przedstawił wstępne wyniki referendów, jakie były przeprowadzane w szkołach, które weszły w spór zbiorowy. "Potwierdza się informacja, że do sporu zbiorowego weszło ponad 85 proc. szkół, przedszkoli, placówek edukacyjnych" - powiedział Broniarz.

"Za strajkiem, w tych placówkach, które weszły w spór zbiorowy, opowiedziało się od 85 do 90 proc. zatrudnionych tam nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami" - poinformował. Zaznaczył, że nie są to ostateczne dane.

Procedury sporu zbiorowego w styczniu rozpoczęły ZNP i Wolny Związek Zawodowy "Solidarność – Oświata" należący do FZZ, prowadzą referenda strajkowe. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk rozpocznie się 8 kwietnia. Oznacza to, że jego termin może zbiec się z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury.

ZNP chce zwiększenia o 1000 zł tzw. kwoty bazowej służącej do wyliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli. Forum Związków Zawodowych żąda zwiększenia o 1000 zł wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" domagała się natomiast wcześniej podwyżki o 15 proc. jeszcze w tym roku, a później poinformowała, że żąda m.in. podniesienia płac w oświacie, podobnie jak w resortach mundurowych, czyli nie mniej niż 650 zł od stycznia tego roku i kolejnych 15 proc. od stycznia 2020 r. do wynagrodzenia zasadniczego bez względu na stopień awansu zawodowego nauczyciela.

 

 

 

PAP/jgk/ko

25%
75%
WARTO ZOBACZYĆ
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 33

Wtorek, 26 marca 2019, 09:05

@lol

Przecież ty to kupiłeś. Musisz się nieźle bać skoro w dyskusji używasz tak słabych argumentów jak cenzura.

Odpowiedz

Grzegorz

Wtorek, 26 marca 2019, 07:29

Komunizm to cały system gospodarczy, nie cząstkowo regulowana część rynku pracy. Rolnictwo to też nie komunizm jako taki.

Odpowiedz

Grzegorz

Wtorek, 26 marca 2019, 07:27

Piotrze, o czym Ty piszesz? Z tego co wiem w wielu przypadkach problemem jest z zebraniem pełnego etatu. Nie piszę o dużych miastach. Co do płacenia nadgodzi, pamiętasz jaka była histeria w mediach w okolicach Euro2012 że operatorzy na budowach autostrad zarabiają po 8 9 tyś brutto? To była właśnie konsekwencja nadgodzin. Niedorzecznych zresztą ilości. Ponad 350 godzin pracy w miesiącu nawet.

Odpowiedz

Ehh

Poniedziałek, 25 marca 2019, 19:31

Nie ma możliwości żeby KOMUNIZM wspolistnial z kapitalizmem. Gospodarka jest tak rozbujana,że nowoprzybyly pracownik bez jezyka ściągnięty przez kapitalste jest faworyzowany przezidealista i spolecznikiem-nauczycielem.

Odpowiedz

Dział HR

Poniedziałek, 25 marca 2019, 19:22

@lol

No własnie. Prosze zaproponować swoje warunki.

Odpowiedz

Python

Poniedziałek, 25 marca 2019, 19:19

Zdrowia życzę ale to nie jest mądre. Na "dzień dobry" macie Państwo przed sobą tydzień. Klasa w porównaniu z tym panem z Wa-wy, jednak w tej sytuacji nikt tego nie chce słyszeć. co dzieje się w krakowskim kuratorium.

Odpowiedz

lol

Poniedziałek, 25 marca 2019, 18:36

@parkingowy

Poziom intelektualny jego codziennych przekazów jest tak słaby, że żaden ciemny lud tego nie kupi. Trochę się dziwie, że PiSu nie stać na bardziej rozgarniętego trolla.

Odpowiedz

parkingowy

Poniedziałek, 25 marca 2019, 18:16

Ci, którzy - w swojej naiwności - myślą, że trwa tu gorąca dyskusja, są w błędzie. Od początku strajku nauczycieli, wszystkie komentarze, mające ośmieszyć strajkujących i zawód, który wykonują, pisze na zlecenie jedna i ta sama osoba. Proszę porównać wpisy - oto zawrotna suma, którą zarabiają biedni belfrzy, niewielka liczba przepracowanych godzin, dodatki i oczywiście - jako wisienka na torcie - samochody na parkingu. Kogo chcesz nabrać, trollu rządowy???

Odpowiedz

Szczerski-Suski

Poniedziałek, 25 marca 2019, 18:12

A kto im nakazuje żyć w celibacie ? A kto im zabrania zostać posłem ?

Odpowiedz

Piotr

Poniedziałek, 25 marca 2019, 18:05

@Grzegorz

Tak, tylko, że popatrz jak wynagradzani są nauczyciele nadliczbowo. Każdy ma na etacie więcej niż 18h, co można zobaczyć w planach zajęć nauczycieli na stronach róznych liceów. Przeważnie to 20, bądź 21 godzin. Zarabiając 3000 brutto w miesiącu będzie to więcej o 300 zł, a zarabiając 5500 brutto przy maksymalnym stopniu awansu jest to 550 zł brutto więcej. Kto tak dobrze ma płacone nadgodziny?

Odpowiedz

Grzegorz

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:54

Taaaa... kierowcy Tirów zazdroszczący nauczycielom. Nie ma to jak wiedzieć o czym się pisze.

Odpowiedz

Grzegorz

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:51

Piotrze ( wybacz zwtot per Ty), nie wiem czemu bawisz się w takie zestawienia. Osoba z ponadtrzydziestoletnim doświadczeniem i kwalifikacjami (nie musi mieć ukończonych studiów) rzadko zarabia 2500. Wykwaliifikowany pracownik przemysłu ciężkiego, budowlanego, czy innych branż może zarabiać tyle samo i nie jest to nic niezwykłego. Może też zarabiać wiele więcej- patrz choćby spawacze. Zwróć też uwagę że pozostając nauczycielem z pełnum zaangażowaniem i wielkimi umiejętnościami, w szkole publicznej wiele więcej nie zarobisz. Podsumowując, mało przekonujący argument.

Odpowiedz

Ewelina

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:50

@złodzieje

Oni już przebili aferami 8 lat rządów PO-PSL. I to wszystko w 3 lata !

Odpowiedz

Nauczyciel

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:41

Proponuję żeby w głodówce wspomogli was nauczyciele z III LO w Tarnowie, którzy ferie zimowe spędzili w Dubaju ładując akumulatory. Teraz mają więcej mocy niż Duracell i na pewno by się wam przydali, bo głodówka może trochę potrwać.

Odpowiedz

ajaj

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:37

@złodzieje

jeśli to prawda to PiS będzie miał spory problem przed wyboramai

Odpowiedz

ha ha

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:30

Tia najwięcej nauczycieli opowiedziało się za strąjkiem na wioskach - gdzie im się dopłaca do pensji tzw. dodatek wsiowy.

Odpowiedz

hulajnogi wokół pomnika

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:27

@złodzieje

Wyrok nie jest prawomocny.

Odpowiedz

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:24

To jest właśnie ta hipokryzja. według dostępnych oświadczeń majątkowych nauczyciele zarabiają bardzo przyzwoicie, powyżej średniej krajowej. Widać to po braku ofert na etat nauczyciela oraz po samochodach na parkingach przyszkolnych. Związkowcy podnoszą lament, żeby czuć się potrzebnymi i udawać przed innymi, że są niezbędni. Kawa na ławę - pokazać swoje PiTy związkowcy i nauczyciele. Niech pielęgniarki, kasjerki, kierowcy TIRów dowiedzą się, jak źle macie.

Odpowiedz

złodzieje

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:20

A tym czasem kolejna PiSowska afera: "Igor M., były wiceprezydent Radomia, powoływał ludzi do rad nadzorczych miejskich spółek, a w zamian żądał od nich, aby w latach wyborczych oddawali część wynagrodzenia na rzecz kampanii PiS. Tak dziś orzekł sąd".

Odpowiedz

Brrrr

Poniedziałek, 25 marca 2019, 16:00

@Grzegorz

Nie brakuje chętnych, tylko chory system stworzony przez nauczycieli "tworzy" takie wrażenie. Nauczyciela na którego przez lata kuratorium otrzymuje skargi nie można zwolnić, zmienić itp. Jest nietykalny. Klasa ma słabe wyniki? Wina dzieci. Rodzice śmią na zebraniach się odezwać? Źli rodzice. Nauczyciel nie ma żadnej odpowiedzialności. Dlaczego tak na prawdę na korepetycjach da się przekazywać wiedzę, da się uczyć a w sxkole publicznej się nie da?

Odpowiedz