|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Klęska Wisły Can-Pack w drugim meczu finałowym Basket Ligi Kobiet

Tym razem gospodynie, czyli Ślęza Wrocław, wygrały zdecydowanie, 57:73. W rywalizacji do trzech zwycięstw krakowianki przegrywają 0:2.

Trener Jose Ignacio Hernandez (fot.PAP/Maciej Kulczyński)

Biała Gwiazda jest w fatalnej sytuacji, bo chcą obronić tytuł Mistrza Polski, nie może sobie już pozwolić na porażkę. A jeśli wygra dwa kolejne mecze u siebie, to decydujące spotkanie znów zagra na wyjeździe.

Czwartkowy mecz od początku układał się fatalnie. Zaczęło się od 0:7. Po pierwszej kwarcie było 11:18, a do przerwy - 21:35.

Brak skuteczności i ogromna liczba strat po stronie krakowianek spowodowały, że Ślęza systematycznie powiększała przewagę. Po trzech kwartach wynik brzmiał 35:57 i już wtedy było wiadomo, że Wisła Can-Pack tego meczu nie wygra. W ostatniej odsłonie udało się im nieco zmniejszyć rozmiary porażki.

Druga porażka oczywiście niczego nie przesądza. W sporcie dzieją się nie takie rzeczy, a najlepszym przykładem są hokeiści Comarch Cracovii, którzy w finale ligi również grali z nożem na gardle i zdołali obronić tytuł, wygrywając na wyjeździe, po dogrywce.

Niemniej podopieczne trenera Hernandeza poważnie skomplikowały sobie sytuację. A w czwartek przegrały w rozmiarach niegodnych poważnej rywalizacji w finale.

 

SKO

0%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0