|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kapitalna jazda Rafała Sonika

Pojedynek dakarowych mistrzów i 95. etapowe zwycięstwo Rafała Sonika. Krakowski quadowiec wygrał etap Rajdu Maroka i traci do lidera tylko 34 minuty.

fot. mat. pras.

Rafał Sonik pewnie zmierza do mety swojego 44. rajdu Pucharu Świata. W tej drodze, na czwartym etapie Rajdu Maroka okazał się najszybszy w stawce quadów, a to oznacza, że Polak odniósł 95. zwycięstwo etapowe w karierze. "To już mamy cel na kolejny sezon. Dobić do 101" – śmiał się krakowianin, który od dwóch lat regularnie ściga się po pustyniach świata właśnie z numerem 101.

Gdyby kamera telewizyjna podążała za quadowcami ścigającymi się w Rajdzie Maroka, jak za kolarzami w Tour de France, wtorkowy etap zmagań na Saharze byłby fascynującym i emocjonującym widowiskiem. Rafał Sonik stoczył na trasie zacięty pojedynek z Ignacio Casale. Polak i Chilijczyk kilka razy zmieniali się na prowadzeniu. Szalę zwycięstwa, sprytną zagrywką taktyczną, przechylił na swoją stronę „SuperSonik”, odskakując rywalowi w końcówce odcinka specjalnego.

Podobnie jak dzień wcześniej, zawodnicy odebrali swoje roadbooki dopiero kwadrans przed startem. Rafał Sonik ruszył mocno do przodu i dość szybko dogonił lidera rajdu. Z kilometra na kilometr budował coraz większą przewagę, do momentu, kiedy… zakopał się w piasku. "Nie zdarzyło mi się to od ponad półtora roku" – śmiał się krakowianin. "Po zjeździe z wydmy ugrzęzłem w miękkim podłożu. Kiedy quad zakopie się na stoku – sprawa jest prosta: trzeba przestawić go przednimi kołami w dół i ruszyć. Tutaj, na płaskim podłożu, pracy było więcej i właśnie wtedy dogonił mnie Ignacio. Widziałem, że wyprzedzenie mnie sprawiło mu ogromną radość" – komentował z uśmiechem.

Dziewięciokrotny Zdobywca Pucharu Świata dość szybko dogonił jednak przeciwnika, wykorzystując swoje doświadczenie w nawigacji. "Opis w roadbooku nie wskazywał nam jednoznacznie właściwej drogi do tankowania. Co więcej, moim zdaniem prowadził trasą, gdzie nie było żadnych śladów motocykli. Znikąd pojawili się nagle Dutrie i Dutu, szukając właściwej drogi. Casale zawrócił, a ja zaufałem swojemu doświadczeniu i okazało się, że miałem rację. Chilijczyk pojechał moim śladem, potem przyspieszył i wjechał na tankowanie kilkanaście sekund przede mną" – relacjonował Sonik.

Wyjazd na decydujący fragment oesu przed wieloletnim rywalem mógł stanowić przewagę, ale tym razem okazał się zgubny. "Dogoniłem Ignacio i jechałem za nim około 20 km. Sprzyjał mi wiatr z lewej strony, a właśnie przez lewy bark oglądał się co jakiś czas Chilijczyk. Trzymałem się więc za jego prawym barkiem. Nie widział mnie i tuż przed małą wioską, w której znajdowała się strefa ograniczenia prędkości, dogoniłem go i wyprzedziłem! Utrzymałem prowadzenie do mety" – mówił z satysfakcją Rafał Sonik, który tym samym odniósł 95. zwycięstwo etapowe w swojej karierze.

Rafał Sonik pozostał wiceliderem Rajdu Maroka. Co więcej, bardzo dobra jazda Kamila Wiśniewskiego sprawiła, że w przeddzień zakończenia zmagań na podium klasyfikacji znalazło się dwóch Polaków. Od mety i biało-czerwonego podium, polski duet dzieli już „tylko” 288 km dojazdówki i 168 km finałowego odcinka specjalnego.

IV etap:
1. Rafał Sonik (POL) 4:46.10
2. Ignacio Casale (CHL) +1.40
3. Axel Dutrie (FRA) +8.02
4. Kamil Wiśniewski (POL) +14.08
5. Romain Dutu (FRA) +37.52
6. Alexandre Giroud (FRA) +1:59.17

Klasyfikacja generalna:
1. Ignacio Casale (CHL) 20:05.55
2. Rafał Sonik (POL) +34.55
3. Kamil Wiśniewski (POL) +55.03
4. Romain Dutu (FRA) +2:21.55
5. Alexandre Giroud (FRA) +2:35.53
6. Axel Dutrie (FRA) +48:21.24

mat.pras./MS/RK

0%
0%