|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Urszula Wolak poleca: „Toni Erdmann”

Jeżeli jakikolwiek film zdołał Was trochę rozbawić, na tym będziecie śmiać się do rozpuku. Jeśli jakiekolwiek film doprowadził Was do wzruszenia, na tym łzy będą się lać strumieniami. „Toni Erdmann”, bo o nim mowa, działa bowiem, jak dobrze prosperująca fabryka produkująca emocje, a reżyserka Maren Ade osiągnęła mistrzostwo w ich sprzedaży. Nie jest ona jednak wyrachowanym handlowcem. Swych bohaterów – nośników emocji – darzy bowiem wielką sympatią i zrozumieniem.

fot: materiały prasowe

Jej strategia opiera się na szczerym i prostym przekazie doprawionym wybornym poczuciem humoru z lekką dozą absurdu, któremu nie brakuje smutnych i gorzkich puent. To opowieść o nas – kobietach. O naszych relacjach z ojcami, przyjaciółkami, kochankami i szefami. O kobietach, które ciężką pracą osiągają sukces opłacony zwykle bardzo wysoką ceną. I wreszcie to historia o ludziach, którzy potrafią nam uświadomić, co w życiu jest naprawdę ważne.

Ines opuściła rodzinny dom w Niemczech podejmując pracę w międzynarodowej korporacji w Rumunii. Kiedy jej ojciec uświadamia sobie, że utracił z córką pielęgnowaną niegdyś więź, postanawia ją odbudować. Zjawia się więc w jej zawodowym życiu niczym deus ex machina. Rozpoczyna, wbrew oczekiwaniom Ines, wyrafinowaną grę i pod tytułowym pseudonimem, burzy – tylko z pozoru – uporządkowany świat córki. Co dzieje się, gdy Niemcy wyjeżdżają do Rumunii? Jedno jest pewne – Maren Ade zręcznie burzy stereotypowy obraz swych rodaków. O tym jednak, jak to robi, musicie przekonać się na własne oczy.

Trwający niespełna trzy godziny film, galopuje do finału z zawrotną prędkością, zaskakując nas ze sceny na scenę. Rozwój fabularnych zdarzeń bywa momentami tak absurdalny, że na długo nie potrafimy wyjść ze zdumienia. To niewiarygodne! – myślimy podczas seansu – A jednak! Maren Ade i jej bohaterowie – choćbyśmy nie wiem jak próbowali się im oprzeć – kupują naszą wiarę w świat przedstawiony w „Tonim Erdmanie”. Nie chcemy, by opowiedziana w filmie historia kiedykolwiek dobiegła końca.

„Toni Erdmann” już stał się legendą zdobywając worek Europejskich Nagród Filmowych w najważniejszych kategoriach, które powędrowały m.in. do Maren Ade za reżyserię (Niemka jest pierwszą kobietą w historii, która otrzymała ten laur) i scenariusz oraz do dwójki jej znakomitych aktorów – Sandry Huller i Petera Simonischeka. A na tym przecież nie koniec. Oczami wyobraźni widzę, jak usłaną nagrodami drogę „Toniego Erdmanna” wieńczy Oscar. Innego scenariusza być nie może.

 

 

 

 

(Urszula Wolak/ko)

78%
22%