|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Trzy siostry" na scenie STU

Krakowski Teatr Scena Stu wznawia swoją działalność.

Krzysztof Jasiński

fragment spektaklu, fot. mat.prasowe

Na początek premiera arcydzieła Antoniego Czechowa "Trzy Siostry" w interpretacji Krzysztofa Jasińskiego.  
 
Kiedy "Trzy siostry" pojawiły się po raz pierwszy na scenie Moskiewskiego Teatru Artystycznego, a było to 31 stycznia 1901 roku, nie od razu okazały się kolejnym sukcesem dramatopisarza, na miarę wcześniejszych "Mewy" czy "Wujaszka Wani". Od początku zresztą prace nad tym tekstem były dla autora wyjątkowo trudne. Czechow chyłkiem opuścił pierwszą próbę czytaną, nie mogąc znieść pochwał za „genialną tragedię”, podczas gdy przecież on napisał „wesołą komedię”. Na wszelki wypadek wyjechał przed premierą za granicę i nie podawał swojego adresu. W listach pisał, że „Jeśli sztuka zrobi klapę, pojadę do Monte Carlo i zgram się do ostatniego grosza”.
Michał Mizera pisze o "Trzech siostarch": Uwięzione we własnym domu, we własnym mieście, marzą o nowym, lepszym życiu, powrocie do zmitologizowanej Moskwy, z której pochodzą. Niechętnie wracają do przeszłości, która zresztą łatwo się im zamazuje i pokrywa niepamięcią. Niezadowolone z teraźniejszości i nie potrafiące jej zmienić, całą życiową energię poświęcają projektowaniu niepewnej, a nawet nierealnej przyszłości. Tymczasem wiemy, dzięki owym wspomnianym wyżej trzem patronom świata czasów Czechowa, że nasze życie determinuje głównie jedynie popęd seksualny, konieczność prokreacji i strach przed śmiercią. A Czechow chciał z tego zrobić komedię... dobre sobie!
Co robić? Jak żyć w tej sytuacji pełnej bezradności i niemocy? Jak znieść przytłaczającą świadomość własnej skończoności, samotności i ograniczeń? Czechow nie daje ani pociechy, ani rozwiązań. „Nic się nie da zrobić”, jak napisze pół wieku później Samuel Beckett w „Czekając na Godota”. I kto się teraz dziwi aktorom, czytającym w styczniu 1901 roku jeszcze świeży tekst "Trzech Sióstr", którzy zamiast się nad nim uśmiać, zaczęli płakać?"
 
"Trzy siostry"

Reżyseria: Krzysztof Jasiński
Przekład: Natalia Gałczyńska
Scenografia: Katarzyna Wójtowicz
Kostiumy: Anna Franczyk-Witkowska
Asystent reżysera: Monika Lem
Asystent reżysera: Krzysztof Olichwier
 
Obsada:
Tomasz Schimscheiner/Wojciech Leonowicz: Andrzej Prozorow  
Anka Graczyk/Weronika Kowalska:  Natasza
Dorota Kuduk/ Daria Polasik-Bułka : Olga
Kamila Bestry/Joanna Pocica: Masza
Weronika Krystek/Aleksandra Sroka/Alicja Wojnowska: Irina
Krzysztof Pluskota/Grzegorz Mielczarek: Fiodor Kułygin
Radosław Krzyżowski/Szymon Kuśmider/Dariusz Starczewski: Aleksander Wierszynin
Andrzej Deskur/Krzysztof Kwiatkowski/Aleksander Talkowski: Mikołaj Tuzenbach
Karol Bernacki/Marcin Zacharzewski/Łukasz Szczepanowski: Wasilij Solny
Andrzej Róg: Iwan Czebutykin
Beata Rybotycka: Anfisa


jn/mat.prasowe

100%
0%