|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

MOCAK: 19 września spotkanie z noblistką Hertą Müller

MOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie zaprasza na spotkanie z laureatką Literackiej Nagrody Nobla Hertą Müller, które towarzyszy wystawie prac noblistki "Tam gdzie nie można mówić". Słowo jako obraz, obraz jako słowo (Galeria Beta). Odbędzie się w czwartek 19 września o godzinie 18. Na wystawie zobaczyć można kilkadziesiąt kolaży powstałych w latach 2005–2018. To pierwsza prezentacja tych prac w muzeum sztuki współczesnej. Wystawa trwa do niedzieli 22 września.

Posłuchaj, co mówi Katarzynie Fortunie Herta Müller

Fot. MOCAK

Podczas spotkania artystka zaprezentuje swoje kolaże. Rozmowę poprowadzą kuratorzy wystawy Delfina Jałowik i Jürgen Kaumkötter.

Pisarka stworzyła unikalną koncepcję poezji wizualnej, podporządkowaną rygorowi formatu pocztówki. Jej kompozycje oparte są na tekście dopełnianym przez obraz. Za pomocą skondensowanej metafory Herta Müller uchwytuje rzeczywistość, tworząc impresje na jej temat.
Ekspozycja stanowi część cyklu, w ramach którego pokazujemy wieloaspektowość osobowości twórczych – pisarzy, filozofów oraz naukowców, a zarazem autorów prac wizualnych.

Herta Müller tworzy kolaże od końca lat 80. Najpierw, podobnie jak w przypadku Wisławy Szymborskiej, pełniły one funkcję pocztówek wysyłanych do przyjaciół i znajomych. Autorka, której się nie podobały kolorowe widokówki, woziła ze sobą nożyczki i tworzyła własne kompozycje z krótkich zdań i obrazków wyciętych z gazet. Kolaże te pokazują też moje poczucie humoru- mówi Herta Muller:

- Słyszę często, że jestem bardzo smutną osobą, ale to się nie zgadza. Nigdy taka nie byłam. W sytuacji dyktatury ważny jest humor. Myśmy się wygłupiali, stroiliśmy żarty. To była nasza codzienność, bo inaczej byśmy nie wytrzymali. Aż do autoironii. Dlatego też nigdy nie byłam osobą pozbawioną poczucia humoru.

 

Wydarzenie odbędzie się w sali audiowizualnej. Liczba miejsc ograniczona.

Fot. MOCAK

(materiały prasowe MOCAK/katarzyna Fortuna/sp)

0%
0%