|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Kobieta Wielu Kolorów" w naszym studiu

Joanna Pyrek - podróżniczka, wokalistka, trenerka rozwoju osobistego, autorka książek dotyczących w pewnym sensie każdej z tych ścieżek. W studiu podejmował Gościa Grzegorz Bernasik.

Posłuchaj rozmowy

Fot. asiapyrek.pl

Zobacz: www.asiapyrek.pl

 

Asia Pyrek porzuciła wszystko i wyruszyła na Kubę, gdzie nagrała płytę z fantastycznymi muzykami, m.in. Afro-Cuban All Stars, w tym gronie znaleźli się ostatni żyjący muzyk z Buena Vista Social Club czy Urszula Dudziak.  

Na Karaibach mówią o niej Juanita la Bruja, czyli Asia Czarodziejka, u Indian nazywana jest Many Color Woman, czyli Kobieta Wielu Kolorów, a kiedy śpiewa na Kubie - Mariposa, co oznacza "Motyl". - Człowiek, który na Kubie pomógł mi nagrać płytę, dowiedział się o mnie od tamtejszej czarownicy. Ona powiedziała, że "przybędzie kobieta kolorowa jak ptak". Sama zajmuję się transformacją życiową, pomagam ludziom w wybieraniu życiowej drogi, więc ten "Motyl" pojawił się symbolicznie.

Jak podkreślała, kiedy zależy nam na czymś, warto po to sięgnąć. Ale na Kubę trafiła z powodu... wakacji. - Tamtejsza muzyka po prostu mnie ruszyła. Całe życie byłam związana z muzyką i podczas swoich podróży słucham muzyki świata, więc duży skład z fortepianem, kontrabasem i dęciakami był spełnieniem marzeń.


Mówi:
- Według mnie szczęście to stan umysłu, dzięki któremu patrzysz na świat z zachwytem i czerpiesz radość z tego, co dostajesz. Nie czekasz, aż rzeczywistość dopasuje się do twoich oczekiwań i nie narzekasz na to, że życie wygląda inaczej, niż byś chciał. Taki stan osiągnęłam. Potrafię cieszyć się małymi rzeczami, a tak zwane problemy traktuję jako zadania i co być może najważniejsze – wiem, co lubię i potrafię „robić sobie dobrze” – czyli spędzać czas w sposób, który napełnia mnie pozytywną energią.

0%
0%