|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Dzień Bez Samochodu

22 września w całej Europie obchodzimy Dzień Bez Samochodu! To okazja, aby zwrócić uwagę na to, że może niekoniecznie warto wszędzie jeździć samochodami. Że dla własnego zdrowia, a czasem wygodny, warto czasem wybrać rower, hulajnogę, albo jakiś inny środek transportu. I my będziemy do tego zachęcali.

Posłuchaj rozmowy Macieja Skowronka z Justyną Woźniak

fot. Pixabay

 

Oczywiście w programie "Rusz się" promujemy środki transportu napędzane siłą własnych mięśni. Do aktywnego podróżowania zachęca razem z nami Justyna Woźniak, trenerka biegania i triathlonu, a także fizjoterapeutka z gabinetu Dotfizjo. Sama oczywiście świeci przykładem.

- Do pracy dojeżdżam rowerem, po mieście też się tak przemieszczam. To jest środek transportu, który stosuję - mówi - Po pierwsze jest szybciej, niż samochodem. Mieszkam ok. 5 kilometrów od miejsca pracy, więc to jest odległość, która w sam raz nadaje się do przejechania rowerem. Poza tym droga rowerem jest przewidywalna. Nigdy nie wiem, co napotkam na drodze jadąc samochodem: wypadki czy korki. Na trasie rowerowej z reguły wiem, co mnie czeka. Dojeżdżam do pracy w 15 minut. Poza tym na rowerze człowiek z samego rana się rozrusza, jest rześki i w pracy zupełnie inaczej myśli.

Niektórzy boją się dojeżdżać rowerem, bo mogą się spocić i wtedy w pracy jest niekomfortowo. Justyna odpowiada, że jest to kwestia odpowiedniego ubioru (na rower nie można się ubrać za ciepło). Można też w pracy mieć ubranie na zmianę. Warto też nie mieć w czasie jazdy plecaka na plecach, tylko zaopatrzyć się w sakwy rowerowe albo kosz.

- To jest też forma codziennego ruchu. Zaleca się minimum 30 minut aktywności dziennie. To można sobie zaliczyć właśnie takim dojeżdżaniem do pracy na rowerze, hulajnodze czy piechotą

Słyszałem, że do pracy się nie liczy - dopytuję.

- Tak, to prawda, że powinno się rozgraniczyć trening od pracy, ale... każdy ruch się liczy. Dzięki temu mamy lepszą kondycję, mięśnie, mniej jesteśmy narażeni na otyłość, cukrzycę i inne choroby.

A jeśli ktoś musi jednak dojeżdżać autem, bo ma daleko... to powinien w inny sposób zrekompensować potrzebę ruchu.

- Mogą to być dłuższe spacery, może to być chodzenie po schodach zamiast windy, wycieczka rowerowa, aktywność w weekend... Przecież nie pracujemy cały czas - mówi Justyna i dodaje, że ruch powinien być codziennym elementem higieny. Tak jak mycie zębów czy kąpiel.

Bardzo podoba nam się to stwierdzenie.

 

SKO

 

Justyna Woźniak

33%
67%